Dokarmianie wróbli w Paryżu
Jest takie miejsce na ziemi, gdzie ptaki jedzą Ci z ręki. Siadają Ci na dłoni, przyczepiają się do palców i zjadają kawałek bagietki. Wróble bo o nich mowa na chwilę stają się kolibrami, zawisają w powietrzu i dziobią wnętrze pieczywa.

Miejscem tym jest plac przed katedrą Notre-Dame w Paryżu. Wróble stają się większą atrakcją dla turystów z Europy niż sama budowla. Japończycy krzycząc przebiegają przez katedrę i rozświetlają ją lampami błyskowymi.
22 grudnia 2011, 21:16:57
5 komentarzy
A czy Ty zabiłeś już karpia?
Witryny sklepów zostały obsypane sztucznym śniegiem, w telewizji pojawia się mikołaj a w radiu puszczają Last Christmas. To może oznaczać tylko jedno, że zbliżają się święta. Czas wyruszyć na łowienie świątecznej rybki.

Wkoło wielkich hipermarketów pojawiły się stragany z pływającymi rybami. Ba! Nawet więcej. Pojawiły się tablice informujące w jaki sposób należy transportować rybkę żywą do domu. Czyżby ekoludki dopięły swego?
Czytaj dalej...
14 grudnia 2011, 12:57:04
8 komentarzy
Jak sylwester to nie w Łodzi, czyli powtórka z rozrywki
Rok temu w Łodzi nie obchodzono Sylwestra. W tym roku może się uda! Mamy na miejską imprezę aż 77 tys zł. Cóż... na przykład taki zespół Lombart chce 200 ts zł za koncercik.

To może jednak nie damy rady? A zresztą kogo to obchodzi jak powoli ludzie stąd wyjeżdżają.
21 listopada 2011, 18:09:45
3 komentarze
Już jest! Tamron 90!
W końcu kupiłem sobie nowy obiektyw. Teraz do obiektywu Nikkor AF-S DX 18-200 mm f/3.5-5.6G IF-ED VR dołączył nowy Tamron AF SP 90mm F/2.8 Di Macro 1:1. Robaczki, mróweczki i inne makro zwierzaczki - przyszedł czas na was.

Tamron AF SP 90mm F/2.8 Di Macro 1:1
Obiektyw jest naprawdę solidnie zrobiony. Wszystko świetnie pasuje. Jedynym minusem jaki na szybko zauważyłem jest dość głośny AF. Po szybkich testach nie widzę żadnego BF czy FF. Jak tylko światło się poprawi, lecę polować.
12 października 2011, 09:54:39
2 komentarze
Blondi za kierownicą
Dzisiejsze opóźnienia w rozkładzie jazdy linii numer 12 nie są spowodowane awarią MPK. Żaden tramwaj nie spłonął, nie zepsuł się i nie zgubił pantografu! Jednak są takie dni w których tabor jeździ nadzwyczaj sprawnie i właśnie w te dni pojawia się przeszkoda terytorialna o zerowym znaczeniu strategicznym.

Auto, pojazd lub inaczej samochód. Urządzenie to klasy waga piórkowa zatarasowało drogę potężnemu czerwonemu olbrzymowi. Kilku śmiałków próbowało autko przesunąć, ale miał skręcone koła, wrzucony ręczny hamulec i inne zabezpieczenia uniemożliwiające przesunięcie.
Czytaj dalej...
22 września 2011, 13:57:42
3 komentarze
Jedno modżajto dla mojej świni
Wakacje się skończyły i ludzie wrócili do miasta. Wróciła też damska część tonącego okrętu. Po powrotach z Tunezji oraz Egiptu przyszedł czas na eksponowanie swoich wdzięków. Jadąc tramwajem na wysokości moich oczu pojawiła się dupa.

Nie wiedziałem, że szkoły wymagają teraz takich mundurków. Jakaś reforma czy co?
09 września 2011, 18:26:59
11 komentarzy
Inwazja balonów
Wczoraj późnym wieczorem na Stawach Jana, niebo zapełniło się przez małe żółte punkciki. Nie była to inwazja obcych (jak myślał pewien podchmielony człowiek leżący koło drzewa), tylko lampiony na gorące powietrze. A było ich tysiące!

Różne kolory i kształty. Klasyczne oraz romantyczne w kształtach serca. Lampiony miały wystartować równo o 22, ale wielu zniecierpliwionych, puściło je wcześniej. Szybko niebo zapełniło się latającymi światłami.
Czytaj dalej...
18 lipca 2011, 09:21:22
5 komentarzy
Kino na trawie
Od 24 czerwca w Łodzi trwa kolejna edycja Polówki, czyli plenerowych pokazów filmowych. Odbywa się to wszystko w ramach Letniego Festiwalu Sztuki. Jak co roku, przez ponad dwa miesiące zapewnimy widzom powody do śmiechu, zadumy i wzruszeń na 44 wieczornych projekcjach.

A jest w czym wybierać. Do wyboru mamy kilka lokalizacji oraz różną tematykę filmową. Dobre kino, piękna pogoda, grill oraz piwko! Nic tylko wsiadać na rower i jechać na Polówkę.
08 lipca 2011, 13:48:27
1 komentarz
Pierwsze zdjęcia z namiotu
W ostatnim tygodniu, w przypływie wolnego czasu, zbudowałem sobie namiot bezcieniowy. Tanim kosztem, mała zabawka o dużych rozmiarach do robienia zdjęć. Czy jestem zadowolony z efektów własnej pracy? Tak, ale już zaczynam marudzić.
Słonik stojący na kubku osłoniętym przez czerwoną koszulę nocną
Czemu narzekam? Bo to wszystko po rozstawieniu zajmuje naprawdę dużo miejsca. Jeżeli ktoś się zaczyna kręcić po domu to robi się naprawdę ciasno. Rozkładanie namiotu też już stało się nudne, ale jako, że nie będę robił tych fotek codziennie - nie powinno być z tym problemu.
Czytaj dalej...
05 lipca 2011, 16:23:07
8 komentarzy
Namiot bezcieniowy - zrób to sam!
Przyszedł taki dzień, w którym pilnie potrzebowałem namiotu bezcieniowego. Szybkie poszukiwania na Allegro dały mi do zrozumienia, że lepiej wykonać samemu taki przedmiot niż czekać aż Ci go dostarczą.

Kilka części do budowy namiotu, kupione za grosze w Castoramie
Szybkie zakupy w Castoramie pozwoliły mi na zebranie potrzebnych części. A było ich kilka i wyszło dużo taniej niż zakup gotowego namiotu. No i jaka frajda z montażu!
Czytaj dalej...
30 czerwca 2011, 18:08:53
15 komentarzy
Zniszczone książki w Empiku
Po ostatnim zamówieniu książki przez stronę empik.com, zraziłem się do zakupów u nich przez Internet. Książka miała dotrzeć w 48 godzin, a czekałem koło 2 tygodni. Wczoraj dlatego postanowiłem wybrać się na zakupy do salonu Empiku w Galerii Łódzkiej.
Na miejscu od razu udałem się do działu z książkami informatycznymi. Jak zwykle większość część ekspozycji poświęcona była Windowsowi 7 oraz aplikacji Photoshop. Na kolejnych półkach stały już książki poświęcone C++ oraz PHP.
Zacząłem przeglądać powoli wybrane pozycje. Każda książka, która nie była foliowana była zniszczona. Na dwie książki poświęcone Perlowi jedna miała podartą okładkę, a druga brudne kartki. Spytałem obsługi czy mają inne egzemplarze i odpowiedzieli mi, że nie ale mogę zamówić przez sklep internetowy.
Czytaj dalej...
20 czerwca 2011, 13:50:01
16 komentarzy
Łańcuszek
Z braku jakiegokolwiek zabezpieczenia, przypinki, łańcuszka do roweru kupiłem sobie taki kawał żelastwa produkcji oczywiście chińskiej. Trzeba wspierać ich budżet to może dokończą nam budowę autostrady.
Ciężkie to jest, śmierdzi smarem i szpeci wielkim napisem MADE IN CHINA. Teraz będę mógł przypiąć czyjś rower do barierki za złe parkowanie! Taki karny kutas w wersji metalowej.
14 czerwca 2011, 11:05:16
1 komentarz
Jechałem na Nextbike
Wczoraj miałem okazję przejechać się we Wrocławiu rowerami Nextbike. Pierwszy raz jeździłem takimi miejskimi rowerami w Hiszpanii. Świetna sprawa. Wpisałem numer karty kredytowej, wybrałem rower, automat mi go odczepił i już mogłem jechać.
We Wrocławiu musiałem się troszkę naklikać, żeby wypożyczyć rower. Podałem numer telefonu, ustaliłem PIN, podałem numer karty kredytowej. Przy okazji otrzymałem SMSa z powiadomieniem, że zostałem zarejestrowany w Nextbike.
Czytaj dalej...
13 czerwca 2011, 11:14:42
4 komentarze
Retkinia ze śmieciówki
Retkinia uważana jest przez wielu za ogromne blokowisko. Budynki z płyty włażą więc na siebie i straszą swoją szarością. Żyję tu już ładny szmat czasu i jakoś tego nie doświadczyłem. Wokół mnie pełno zieleni, jeziorka, góry oraz bloki z namalowaną tęczą.

A jakby tego było mało, zawsze można wsiąść na rower i udać się na pobliską górkę zwaną Śmieciówką. Idealny wypad na rower, spacery z psiakiem czy robienie zdjęć zachodzącego słońca.
Retkinia dla mnie nigdy nie była blokowiskiem.
25 maja 2011, 10:58:31
1 komentarz
Toruń to nie tylko pierniki
Wiecznie zakochany we Wrocławiu, Spiżu, postanowiłem wybrać się do Torunia. Krótka przejażdżka pociągiem i już byłem na miejscu. Przytulny hotelik blisko rynku i pomnika osiołka.

A że był już wieczór, wybrałem się obejrzeń tę słynną panoramę. Aby dostać się do niej, trzeba pokonać długi, świecący w nocy na niebiesko most. Idzie się nim wyjątkowo długo do punktu widokowego.
Czytaj dalej...
10 maja 2011, 18:46:42
1 komentarz
Godzina dla Ziemi?
Dokładnie o godz. 20.30, w sobotę, 26 marca, setki milionów osób i instytucji na całym świecie ponownie zgaszą światła podczas niezwykłej akcji zainicjowanej przez organizację ekologiczną WWF. Czy i Ty przyłączysz się do tej akcji?

Ja nie. Będę niemodny (tak jak to powiedziała Kinga Rusin w "Dzień Dobry TVN"). Spożytkuję zmarnowany prąd przez ekologów na obejrzenie jakiegoś filmu. W Polsce elektrownie i tak nie odczują spadku zapotrzebowania na prąd. Ot kolejne medialne show i klikanie Lubię to na Facebooku.
26 marca 2011, 10:45:42
12 komentarzy
Zapomniana stacja kolejowa
Dawno temu w Łodzi, a dokładniej to w roku 1902 zbudowano pewien dworzec kolejowy - Łódź Karolew. Obecnie jest to nieużywany rozjazd kolejowy Łódź Kaliska Towarowa. Po stacji kolejowej pozostał tylko niszczejący budynek. Stoi on przy ulicy Wróblewskiego 33, niecałe 200 metrów na północ od przejazdu kolejowego.

Idąc po brukowanej dróżce zza krzaków wyłania się nam piętrowy budynek z czerwonej cegły. Czas odcisnął na nim swoje piętno. Mimo, że kiedyś kilka rodzin wynajmowało tam mieszkania, dziś budynek stoi w opłakanym stanie.
Czytaj dalej...
13 marca 2011, 15:46:28
11 komentarzy
Wybory
Całe miasto jest zasyfione przez plakaty wyborcze. Wszędzie walają się tony papierów i plakatów. Wczoraj wieczorem wracając z miasta widziałem grupkę osób, która domalowywała wręcz hurtowo wąsy radnym. Przejeżdżając koło stadionu ŁKS, spotkałem kolejną grupę. Ci domalowywali każdej osobie kandydującej penisa na czole.

Na przystankach tramwajowych i autobusowych, spotykałem się z większą kreatywnością. Wybory już niebawem. Głosować na wąsy czy penisy?
18 listopada 2010, 09:58:06
1 komentarz
Jesień w Łodzi
Po serii deszczowych dni, nadszedł czas na te słoneczne. Z aparatem i wyczyszczoną matrycą ruszyliśmy robić zdjęcia jesieni. Słońce mocno grzało i zrobiło się bardzo ciepło jak na tę porę roku.

Dużo ludzi spacerowało po parku, psy biegały po lesie, więc ciężko było zrobić zdjęcie bez żywej duszy.
Czytaj dalej...
14 listopada 2010, 17:32:31
2 komentarze
Wirtualny znicz?
Sprawdzając program telewizyjny na Wirtualnej Polsce, natknąłem się na reklamę serwisu WirtualnyZnicz.pl. Jak widać firma wyszła na przeciw oczekiwaniom Internautów. Od teraz każdy nie wychodząc z domu może zapalić wirtualny znicz za pamięć bliskich.

Według badań co trzeci internauta zapala wirtualny znicz. Zatem taki serwis ma jak największy sens i wygląda o wiele ciekawiej niż [*] w statusie na FB/NK/GG i tak dalej. Przy okazji największą ilość wirtualnych zniczy otrzymał SVEN WYCZYNSKI, pozostawiają takie osoby jak JAN PAWEŁ II czy babcie i dziadka daleko w tyle.
30 października 2010, 13:23:28
17 komentarzy
A imię jego czterdzieści i cztery
Zrobiło się zimno, ogrzewania nie włączyli i cały dzień pada deszcz. Jesienna melancholia zaczyna się wkradać. Na szczęście jakiś czas temu obmyśliłem plan jak przeżyć tę jesienną chandrę. Odpowiedzią jest Nalewka 44!

Przepis jest prosty. Do litrowego słoika wkładamy pomarańcze, 44 ziarenka kawy, 44 łyżeczki cukru, laskę wanilii i cynamonu. Zalewamy wszystko wódką i odstawiamy na 44 dni. Można dodać miodu i innych bajerów.
Testowanie trunku, nastąpi lada dzień. Zapraszam!
17 września 2010, 21:30:09
11 komentarzy
Narodziny
Jakiś czas temu przygarnąłem do domu parkę Chomików Roborowskiego. Dwa małe zwierzątka, które w dzień spały, a jak kładłem się spać zaczynały rozrabiać. Zaczynało się od poszukiwania jedzenia w trocinach po bieganie w kółku.

W każdym bądź razie, pewnego dnia z legowiska chomików zaczęły wydobywać się donośne piski. Po szybkich oględzinach okazało się, że urodziło się sześć zwierzaków. Wyglądały jak małe żelki!
Czytaj dalej...
05 września 2010, 18:47:26
Dodaj komentarz
23% pluskwa milenijna?
Ponad 10 lat temu mieliśmy problem związany z rokiem 2000, nazywany pluskwą milenijną. Ludzie ogłaszali koniec świata, a informatycy w pocie czoła, przepisywali swoje oprogramowanie. Problem określony skrótem Y2k dotyczył głównie bardzo starego oprogramowania, którego twórcy nie przewidzieli, że będzie mogło być używane w XXI wieku.

Wiele firm, mediów ogłaszało nam Apokalipsę i istny Armageddon, widząc w tym okazję do zarobienia pieniędzy. Oferowały one sprzedaż oprogramowania i sprzętu zgodnego z Y2K. Pojawili się specjaliści, którzy za pieniądze przeprowadzali testy, czy dane oprogramowanie jest odporne na rok 2000.
Czytaj dalej...
05 sierpnia 2010, 18:49:23
6 komentarzy
Armageddon
To co się dzieje wokół mnie jest przerażające. Chomiki w domu zjadają swoje dzieci, w Warszawie bijący się o krzyż atakują mego kumpla gazem, gołębie wpadają pod samochód a ktoś podnosi sobie VAT.

Przecież jest tyle innych tematów jakie wydarzyły się 3 sierpnia.
03 sierpnia 2010, 19:37:24
4 komentarze
Norway in Nutshell
Jedną z ciekawszych możliwości zwiedzenia Norwegii, jest wycieczka pod nazwą Norway in Nutshell. Za dość niewielkie pieniądze (jak na Norwegię), możemy zwiedzić Sognefjord. Jest to drugi pod względem długości na świecie i zarazem najdłuższy fiord w Norwegii. Zaczyna się on około 72 km na północ od Bergen i ciągnie się 203 km w głąb lądu, aż do wsi Skjolden.

Naszą podróż odbędziemy szybką kolejką, starym pociągiem jadącym przez tunele wydrążone w górach, promem plynącym przez fiord oraz autobusem wzdłuż górskich szlaków. A to wszystko w jeden niesamowity dzień!
Czytaj dalej...
21 czerwca 2010, 18:06:15
3 komentarze
Informatyk pierwszego kontaktu
Od jakiegoś czasu, zastanawiam się z dobrym kumplem, czy nie założyć wspólnie warzywniaka. Taki zwykły, gdzie będzie marchewka, buraki i ziemniaki. Osiedlowy, mały warzywniak. Rano chłop ze wsi dowoziłby nam świeże towary, by mieszkańcy osiedla mogli raczyć się smakiem wiejskich warzyw i owoców.

Skąd taka nagła zmiana? Otóż, pozycja Informatyka pierwszego kontaktu, czy Pogotowia Komputerowego, jest naprawdę irytująca. Co chwila, ktoś z rodziny, znajomi, znajomi znajomych, dzwonią i proszą o pomoc z komputerem.
Czytaj dalej...
18 maja 2010, 18:14:25
82 komentarze
Książka dla informatyka
Jakiś tydzień temu koleżanka złożyła mi życzenia, ponieważ Nowe Gadu-Gadu podpowiedziało jej, że mam urodziny. Dziwne, bo do moich urodzin jest jeszcze kawałek czasu. Ach ta technologia... Oczywiście nie wyprowadziłem jej z błędu.

I zaczęła się dyskusja na temat prezentów dla facetów a potem dla informatyków. I jak koleżanka stwierdziła... książka nie może być prezentem dla informatyka, bo prawdziwy informatyk czyta e-booki. Poprosiłem więc o SONY eBook PRS-600.
Kupiła mi książkę...
16 maja 2010, 19:50:19
10 komentarzy
Akwarium w Bergen
Chodząc do ZOO w Łodzi, zawsze lubiłem wejść do budynku z akwariami. Odwiedzając ogród zoologiczny we Wrocławiu, również spędziłem przy rybkach wiele czasu. W Bergen też odwiedziłem akwarium. Jak dla mnie jest to jedno z piękniejszych jakie widziałem!

Znajduje się ono dość blisko centrum i rybiego targu. Latem kursuje prom między targiem rybnym a muzeum. W ponad 60 dużych i małych zbiornikach znajdziemy ogromną ilość zwierząt.
Czytaj dalej...
27 kwietnia 2010, 19:22:15
2 komentarze
Zjedz mnie
Prezenty mogą być różne. Od kwiatów po paczkę prezerwatyw. Ale nic nie poprawia humoru jak czekolada. W niejednej reklamie mówią, że czekolada poprawia humor. A zwłaszcza taka, która jest inna niż wszystkie i wręczona zupełnie niespodziewanie.

Nie pozostaje mi nic innego jak skosztować czekoladek z drewnianego pudelka. Chętnych zapraszam na poczęstunek ;-)
27 kwietnia 2010, 18:30:40
14 komentarzy





