Skype dla Windowsa to szajs! Wolę wersję Linuksową
Wiecznie słyszę narzekania na wersję Skype dla Linuksa. Że jest stara, że jest nierozwijana, że nie obsługuje czegoś tam. Odkąd pojawiła się wersja Skype 2.2.0.25, spełniła ona wszystkie moje potrzeby jakie oczekiwałem od tego komunikatora. Mnie brakowało jedynie możliwości przełączania się pomiędzy rozmowami.

Ale inni wiecznie narzekają. Postanowiłem sprawdzić co ma takiego fajnego wersja dla Windowsa. Pobrałem i uruchomiłem najnowszą wersję aplikacji (5.5.cośtam). I już wiem, że wolę wersję Linuksową!
Po pierwsze wersja dla Windowsa od razu chciała doinstalować jakieś śmieci do przeglądarek, które niby ułatwiają pracę. Won mi z tym. Chcę tylko pogadać. Pierwsze uruchomienie objawiło się crashem. Zresztą pojawiają się one losowo.
Jak tylko udało mi się włączyć aplikację, zaczęła ona szukać kamerki internetowej i sugerować, że powinienem sobie zrobić zdjęcie. Po co? Wersja dla Linuksa się po prostu uruchamia i można rozmawiać.
Potem pojawiły się jakieś reklamy pod listą kontaktów, jakieś okienka z Facebooka. Po co mi to? Ja chcę tylko zadzwonić!
Skype dla Windowsa zaczyna mi przypominać program Gadu Gadu, który ma wszystko poza opcją rozmowy. Jakieś radia, sklepy, pionowe opisy.
18 sierpnia 2011, 11:29:54
Komentarze
U mnie kamerka działa zarówno na stacjonarnym (kamerka made in real!) oraz na Asus EEE PC 1015 PEM również bez problemu. Ubuntu 11.04.
@Olbi co Ty pitolisz o rozmowach z zagrniacy? Jaki to ma związek? :| Przecież dla protkołu, aplikacji nie ma znaczenie skąd jest rozmówca :|
U mnie skype działa z wideo rozmowami dobrze. System Fedora.
@Olbi: kamerka działa bez problemu u mnie w Lenovo SL510(z Fedora 15), nawet podaje całkiem ładny obraz podobno ;) kamerka made in biedronka też działała ze stacjonarnym klockiem, co prawda w czasach Fedory 12 ale teraz do klocka kamerki nie podpinam już bo nie ma takiej potrzeby ;).
+1 dla Paszczaka, Skype w wersji 4Linux jest taki jak powinien być - po chamsku prosty i spełnia swoje zadanie, mi też osobiście wersja pod Windows nie podeszła jak si nią chwile pobawiłem;)
Na Mac jakiś czas temu wypuścili wersję 5.x. Tak to rozsierdziło userów, że dali jako alternatywę stare dobre 2.x...
@Olbi: https://help.ubuntu.com/community/Webcam/Troubleshooting
Powinno pomóc
Moja wersja Portable Skype for Windows (5.3.0.111) działa niezawodnie, zresztą każda działała bardzo dobrze. Nie należy wyciągać pochopnych ogólnych wniosków z jednej (odosobnionej) sytuacji. W ogóle to uważam Skype za bardzo wygodny program, i tani w użyciu. Załapałem się swego czasu na tani numer i abonament, korzystam już kilka lat bez zmiany ceny! To dodatkowy powód bym chwalił Skype za... stabilność cenową, he, he!
Porownywales kiedykolwiek interfejs 2.x i 5.x? ;)
Mnie pytasz? Skype znam prawie od zarania, pamiętam problemy ze Skype, w czasach, gdy byłem "otumaniony" Linuksem. Korzystałem z dawnych wersji i wcale zbyt ochoczo nie wymieniam na najnowsze. Teraz też wolę zaczekać. Interfejs jest do przyzwyczajenia się. Zauważ, że zmienia się w wielu programach. Wiadomo, przyzwyczajenie to druga natura człowieka, ale przyzwyczajenia i nawyki hamują postęp.
Tak, ale ten interfejs 5.x MULI i zawiera ŚMIECI, gówniane reklamy i całą resztę. Niestety mi też sił wiesza i szukam alternatywy.
Mój portable jest OK!
Zdecydowanie wolę wersję na Linuksa. Jest pozbawiona reklam i działa szybciej. Nie ma tego durnego dodatku co zaśmieca przeglądarki. Szukam właśnie czegoś takiego dla Windowsa. Bo to co obecnie jest dla Windowsa to wielki kombajn z połączony z Facebookiem.
No wkurza mnie ta najnowsza wersja skejpa. Co prawda mi się nie wiesza ale jak go uruchammiam to zamula mi cały kompuer a mam tylko 3 kontakty i czwarty jakiś echo test co mi się dodaje za kazdym razem jak uruchamiami progam. Mimo że kasuję go to się pojawia :/
Jak się tegopozbyć?
Rozwiązanie jest proste - nie używać Skype, nie rozumiem sensu rozmów głosowych, a do tekstu jest XMPP (pomijam już jakieś Jingle czy inne chore wynalazki).
Pecet to rozumiem że jesteś niemową?
Olbi, możesz doinstalować google-talkplugin i rozmawiać/widzieć się przez GMaila. Nie jest tak dobry jak Skype, ale cóż...
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Narzekasz na Skype dla Windows, a pod Linuksem ma one jeden z poważniejszych problemów - słaba obsługa kamer internetowych. O ile kamera dobrze działa w programie Cheese, czy guvcview, to w Skype za nic nie chce ruszyć nie wiadomo dlaczego.
Ubuntu 10.10
Do tego wczoraj chciałem sobie pogadać z osobą z zagranicy. Osoba ta ma kamerkę i chciał sobie włączyć, tak samo, jak ja. Przy próbie przesłania sygnału, nagle gaśnie ekran i restartuje się całe środowisko graficzne. I tak w kółko. Działają jedynie rozmowy.
Więc może ty jesteś przypadkiem dziwnym, że akurat masz problemy ze Skypem pod Windows, ale na większości komputerów, które instalowałem, ludzie nie miewali takowych problemów. Po instalacji trzeba tylko z FF i Chrome usunąć dodatek Skype, a w Zainstalowanych Programach bodajże jakieś durne gierki ci się dogrywają i to tyle :)
Możemy tak się kłócić, ale jak już narzekasz na Skype pod Windows, postaw się w sytuacji prostego człowieka, który po próbie zrobienia wideorozmowy nagle doznaje wyłączenia systemu.