Jechałem na Nextbike
Wczoraj miałem okazję przejechać się we Wrocławiu rowerami Nextbike. Pierwszy raz jeździłem takimi miejskimi rowerami w Hiszpanii. Świetna sprawa. Wpisałem numer karty kredytowej, wybrałem rower, automat mi go odczepił i już mogłem jechać.
We Wrocławiu musiałem się troszkę naklikać, żeby wypożyczyć rower. Podałem numer telefonu, ustaliłem PIN, podałem numer karty kredytowej. Przy okazji otrzymałem SMSa z powiadomieniem, że zostałem zarejestrowany w Nextbike.
I zaczął się pewien problem! Po wybraniu roweru, pojawiło mi się hasło jakim mogę odczepić rower z zapięcia. Po czwartej próbie odczepienia roweru, wstukałem w system, że go zwracam i chcę inny. Tym razem się udało.
Rowerem jechało się bardzo przyjemnie. Działały hamulce i przerzutki! Bardzo szybko udało mi się dojechać na Politechnikę Wrocławską. Dla mnie bomba! Zróbcie coś takiego w Łodzi!
data opis Kwota 12.06.11 09:05 Płatność przyjęta. +1.00 12.06.11 09:05 Rower 60088 do 09:10:51 12.06.11 09:05 Rower 60101 do 09:22:38 12.06.11 09:11 Rower 60128 do 09:22:40 Aktualny stan konta: PLN +1.00
Przy okazji, po zalogowaniu się do konta, mam pełen log, kiedy i jakim rowerkiem jechałem. Lubię To!
13 czerwca 2011, 11:14:42
Komentarze
Namawia się przechodniów, by skorzystali. ;)
@zx, dobre pytanie! W maszynie możesz wystukać, że oddałeś rower i potem go przypiąć do znaku. Ale co dalej?
W Hiszpanii podjeżdżałeś do tej budki, wkładałeś kartę kredytową, klikałeś, że oddajesz a maszyna mówiła w który slot włożyć.
Nie widziałem momentu by nie było pustych miejsc :)
Korzystam już z wyp.rowerów Nextbike,jest OK,mam tylko pytanie kiedy po zalogowaniu się będziemy otrzymywać esemesy z nr.zamka szyfrowego,obecnie ten numer wyświetla się w okienku na krótko i szybko trzeba go zapamiętać.
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Zawsze mnie ciekawi co się dzieje jak na miejscu docelowym stojak jest pełny i nie ma gdzie odstawić roweru. :P