Informatyk, podróżnik, fotograf

Informatyczne podejście do życia w obrazkach, kolorach i dźwiękach

Kamil Porembiński

Znowu MPK Łódź

Mam takie powiedzenie. Jak miniesz tramwajem Dworzec Łódź Kaliska to już dojedziesz wszędzie. Dziś nie udało mi się minąć dworca i utknąłem właśnie na nim. Spiesząc się rano do pracy, mogłem podziwiać sznur tramwajów czekających na zbawienie.

Ale co się zepsuło, kiedy się naprawi, czy będzie komunikacja zastępcza? Tego nikt nie wie. Otwierają się po prostu drzwi i radź sobie sam. My nie jedziemy. Przecież się zepsuło. My mamy przerwę w pracy, a wy biegnijcie do taksówek.

Gonić jakiś autobus? Czy czekać aż blacha ruszy? Czekam. Kiedyś nie poczekałem i nagle ruszyli. Dziś mam szczęście. Wsiadam do wagonu, w którym jeszcze są otwarte drzwi. Za mną wbiega dziadek i studentka.

Przejechaliśmy 1 metr. Nie jedziemy. Otwierają się drzwi. Studentka chce wysiadać. A nie... czekaj. Jedziemy. Nie spóźnię się.

Sądząc po prędkości z jaką się przemieszczamy nie wróży to nic dobrego. Oby tylko się coś znowu nie zepsuło po drodze. Przecież jedzie tu tyle blach! Zawsze może coś się urwać, spłonąć.

Dotarłem.

ikonka 03 czerwca 2011, 15:04:59

Komentarze

ikonka goh, 03 czerwca 2011, 15:07:31

"Łódź, kurwa".

Bartosz "BTM" Szczeciński, 03 czerwca 2011, 15:49:01

Ej no, ale to jakaś ściema jest, prowokacja - toż to pokazuje, że jedziesz w stronę Retkini. Ram się nie pracuje, tam się śpi ;)

paszczak000, 03 czerwca 2011, 17:28:06

A ja i śpię i pracuję (w domu) ;-)

Bartosz "BTM" Szczeciński, 03 czerwca 2011, 17:29:35

No to jak śpisz i pracujesz w domu, to tym bardziej nie miałeś gdzie jechać. He? HE? HE?! :D

ikonka kazimierz, 03 czerwca 2011, 18:11:28

Widzę tu same 105Na lub 105Na po tjuningu facjaty - nic dziwnego, że się psują (:

Warszawa potrafi postawić na stare dobre 13N które w razie potrzeby ściągną zepsutą stopiątkę do zajezdni (-;
Tylko mając >180cm trzeba uważać na swoją dyńkę, gdyż grożą jej poręcze tegoż zacnego tramwaju.

Bartosz "BTM" Szczeciński, 04 czerwca 2011, 20:08:42

W razie potrzeby, to i 805 może drugie 805 ciągnąć (bo to są 805, czyli 105 na "naszych" torach ;)).

Kiedyś mieliśmy (może wciąż mamy?) też jakieś inne ustrojstwa do stawiania wykolejonych (wytramwajonych?) tramwajów - ale widziałem tylko raz jak wstawiało Cityrunnera na tory.

W Wawowych tramwajach najbardziej podoba mi się sznurek, idący przez cały wagon aż do tramwajarza - chyba już tylko jako dekoracja ;)

ikonka Daniel, 14 czerwca 2011, 14:14:42

Dzięki za informację!

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
Składnia Textile Lite jest włączona.

Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group

Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0