Idea była piękna, lecz powstał Orange
Nareszcie! Umowa z Play podpisana. Teraz zostaje odczekać aż wygaśnie umowa z Orange i będę szczęśliwym użytkownikiem sieci P4. Koniec z pomarańczą, głupimi reklamami w telewizji, brakiem zasięgu w domu, wolnym Internetem i spamem z konkursami na komórkę!
A przede wszystkim koniec z głupimi konsultantami, którzy dzwonią średnio 2-3 razy w miesiącu z super promocją nowego numeru w Orange. Czy po tylu latach w sieci nie mogą dać lepszych cen na obecny numer? Po co mi dodatkowe 2 numery? Do diabła z Wami!
12 kwietnia 2011, 15:51:31
Komentarze
Bo do PLAY drożej? A to z tym to już do UKE.
Gdyby nie to, już dawno bym był w Play. Nie do UKE. Niech Play się stara - to oni są firmą która ma ofertę. Ja wybieram najrozsądniejszą.
Oczywiście, że do UKE bo to ona reguluje stawki międzyoperatorskie. Ponieważ nakazała innym sieciom płacić PLAYowi mniej to sieci te podwyższyły abonament swoim klientom, którzy dzwonią do Play.
Play się bardzo stara i właśnie walczy z UKE o takie durne ustalenia i regulowanie cen przez rząd. To już przerabialiśmy za dawnych czasów!
"Koniec z [...] wolnym Internetem".
Teraz czas na super szybki internet xG (w miejsce x wpisz co tam play wymysla obecnie w reklamach, ale upewnij sie ze liczba ta jest wieksza od 3) o predkosci max 1mbit! :)
Tak na serio to wlasnie ten internet jest jedynym powodem dla ktorego nigdy nie przejde do play. Reklamy o 4g to smiech na sali jak operator ogranicza predkosc do 1mbit/s. A to wszystko abstrachujac juz od tego ze 4g w play to nic innego jak HSPA czyli stare dobre 7,2mbit (nieograniczone).
Era, Idea i Plus też miały preferencyjne stawki wobec TPSA - "żeby inwestować w infrastrukturę". Ceny ze stacjonarnych na komórki były zaporowe.
Rozumiem wspieranie świeżego operatora - gdyby on miał nie mieć preferencyjnych stawek byłoby to trochę nie w porządku w odniesieniu do istniejącej trójcy. Szkoda tylko że odbija się to na portfelu użytkownika...
Nie rozumiesz mojego podejścia - ja jestem zwykłym klientem. Mam gdzieś regulacje itp., a widzę jak jest po prostu. A jest tak, że przechodząc do Play pozbawiam się kontaktu ze strony znajomych, więc dla mnie odpada. Niech Play jako firma zaoferuje co trzeba, a nie ja będę w ich imieniu wojować z rządem.
@zx, jak przechodzisz do Play to zachowujesz numer i nikt nie wie, że jesteś w Play. Poza tym Play jako firma daje lepsze warunki. To inni dają wyższe, więc co ma Play do tego. Mylisz pojęcia. Zresztą jak ludzie co do ciebie dzownia to pryszczaci nastolatkowie co mają 1,70 na koncie to nie ma co się dziwić. Ja dzwonię do wielu i nie przyszło mi do głowy by myśleć w jakiej ktoś jest sieci. po prostu dzopwnię.
@sh, mnie akurat nie chodzi o super 4G czy 1000Mbit. Po prostu w miejscu gdzie przebywam zasięg Orange jest bardzo słaby (zrywa rozmowy), GPRSu nie uświadczysz. A do centrum miasta mam z 5 km!
Zresztą kiedyś robiłem testy na służbowym Business Everywhere (no limit i tak dalej) ze zwykłym iPlusem. Centrum miasta, 8 piętro. Na iPlusie film z RS zassało w 35 minut. Business Everywhere miał około 30% zgubionych pakietów i strony ślimaczyły.
I mam podobnie jak rozmówca powyżej. Do mnie ludzie dzwonią i ja dzwonię nie zastanawiając się jaką on ma sieć. Czy jest to sieć W Rodzinie czy Sami Swoi czy GaduAir czy Era. Po prostu dzwonię.
Piotr Janke: No sorry, tak się składa, że moi znajomi mogą być pryszczatymi nastolatkami i tak się też składa, że często mają problemy z funduszami, nikomu nic do tego. Akurat takie poniżanie w tym wypadku to pudło całkowite.
I ja też oszczędzam na telefonie i np. znajomemu, który jest w Play na SMSy nie odpowiadam i on o tym wie i akceptuje.
Skoroście tacy bogaci to okej, dla mnie wydawanie dodatkowej gotówki tylko dlatego, że ktoś jest w innej sieci to nie jest problem innych sieci, tylko Play właśnie. Bo to do nich nie dołączę i do ich klientów nie zadzwonię.
Usmiałam się ze wpisów zx :P Do sieci takich jak np. Polsat też płacisz więcej a nawet o tym nie wiesz bo inne sieci się z tym nie obnoszą jak z Play. I pewnie jak masz telefon w TP to nie dzwonisz na Dialog a Ci co mają VOIPa to szataniści :D
Czyli zanim do kogoś zadzwonisz to skrupulatnie sprawdzasz w jakiej sieci ma numer? :D Żenada :D
Polecam zatem stronkę: http://www.wjakiejsieci.pl/
Jesteś na mieście. Dostajesz SMSa od nieznanego numeru. Wpadasz w panikę bo nie wiesz jaka sieć. Odpisujesz czy idziesz do domu sprawdzić jaki to numer? A może połączysz się z 3G i sprawdzisz? Nie.... to koszta :D Szukasz darmowego hotspota. Uff... To numer z mojej sieci. Mogę odpisać. Cóż za wielkim nietaktem byłby gdyby napisał do mnie ktoś z innej sieci. Ja nie dzwonię do ich klientów.
Buahjahaha :D
Jeśli chodzi o Orange to prawda, straszni nękają swoich klientów, wiem z doświadczenia, gdyż pracowałem w PTK orange yey. Do ludzi dzwonilo sie po 2-3 razy dzienni i na chama wciskało sie im produkt przy tym wykorzystując ich niewiedze.
Jednakże jak każda sieć ma swoje plus i minusy.
W play nie ma dobrego zasięgu, po za centrum miasta jest problem z dostępem do internetu, przełącza na nadajniki plusowskie i trzeba mieć osobne pakiety, Orange Free na kartę rozwiązało ten problem, przynajmniej ja jestem zadowolny, gdyż normalnie na wsi można korzystać z dostępu do sieci. Problem jednak w tym, że nie ma już w tedy dodatkowych pakietów.
Tak czy siak, podpisywanie umowy z jakimkolwiek operatorem trzeba liczyć się na straty i nigdy na tym dobrze nie wychodzi klient.
Podsumowując lepiej być wolnym strzelcem i nie wiązać się umową z nikim, mając kartę Orange Free (mieszkając oczywiście po za miastem) i osobno kartę Play na rozmowy, dopiero można być zadowolonym.
Co do stawek UKE to ciekawa sprawa gdyz jak wszystkie inne sieci podaja liczbe abonentow jako ogolna liczbe sprzedanych numerow (wlacznie z prepaidami) tak play oficjalnie podaje tylko liczbe postpaidow, przez co zanizyli sobie faktyczna liczbe uzytkownikow.
To co pisze wyzej @tbi4, czyli problem z roamingiem jest niestety uciazliwy, jakby nie wifi w domu to pewnie bym z playa nie korzystal. Jadac z lodzi do warszawy jest kilka takich czarnych dziur (w tym jedna kolo mojego domu ;)), w ktorych internet sie wylacza.
Inna natomiast sprawa ze oferta play dla biznesu mocno zatrzesla rynkiem i wiele firm (w tym ta w ktorej pracuje) sama stara sie zmigrowac telefony do play. Oferta Firma 250 MAX w tym momencie nie ma sobie rownych dla osob ktore duzo dzwonia. Za kulisami u innych agentow tez wszyscy stekaja ze ciezko jest im z playem wygrac - takie czasy. Poczekamy az reszta zejdzie z cen.
Strasznie jesteście zamknięci na inne możliwości. Nie używam telefonu tak, jak wy. Wiem kto do mnie dzwoni i tak się składa, że jakimś sposobem wiem w jakiej jest sieci. Kontaktuję się na co dzień z maks 4 osobami, więc dobrze wiem ile mnie to kosztuje. Mam prawo tak korzystać ze swojego telefonu i mam też prawo uważać, że wielką wadą Play jest cena z zewnątrz.
zx, zamiast chrzanić, przeskocz do takiej sieci, która oferuje równe stawki do wszystkich. Ja na obecną chwilę mam 19gr/min w mbankowym MVNO niezależnie od tego, czy to Play, czy polsatowski wynalazek czy też inne ustrojstwo.
@tbi4, wolnym strzelcem to można być jak się ma naście latek i pisze smski. Ja potrzebuję kosztów na fakturę. Żeby nie być związanym zbyt długo z siecią - umowa na rok. Może gorsze warunki cenowe, ale jak im się coś zmieni to nie jestem z nimi związany na wieki.
@occulkot, tracę Łódź - Warszawa pokonywałem dość często ze służbowym Business Everywhere. Rwał bardzo często. I oczywiście Play dla Firm wziąłem.
Też uciekłam z Orange. Z tym że do Ery. Drugi telefon mam w Play. Wiem, że się cieszysz z przeniesienia, ale jestem ciekawa, czy nadal będziesz taki szczęśliwy za pół roku.
Bo Play też ma swoje foszki, np. przerywa rozmowę albo coś zaczyna nagle trzeszczeć w słuchawce. I nie, to nie wina telefonu.
Mam jeden telefon prywatny w PLAY już 1,5 roku i nie mam problemów. Stąd migracja do Play. Nie ma idealnej sieci. Na chwilę obecną dla mnie najlepszym wyborem jest Play. Za rok może będzie to inna sieć.
@paszczak000: To dziwne bo akurat z BE jezeli chodzi o internet mialem zawsze najmniej problemow. Poki co mam komorke firomowa w orange i zawsze jak nie moglem zlapac zasiegu internetu na play po prostu podpinalem telefon firmowy. na najwiekszych zadupiach zawsze lapal chociazby GPRS
Zapraszam do mnie na piwko. Udowodnię Ci, że będziesz miał problem ;-) A nie jest to zadupie :D
Ha! Świetnie! Pracowałem dla Centertela jako konsultant. Namawianie ludzi na nowy numer było nagminne. Tylko po to by sieć chwaliła się ilu to ma nowych abonentów. Liczy się ilość a nie jakość! Nieważne, że jeden klient ma 4 numery, ale dzięki temu możemy się pochwaliś, ze jesteśmy dużą siecią :] Żal orange. Francuziki.
@paszczak000: w przyszlym tygodniu mozemy przeprowadzic testy kliniczne.
@Kieron: pochwal sie u kogo dokladnie pracowales ;), tzn u jakiego dealera
Z tymi numerami to moim zdaniem prawda. Moich znajomych rozsianych po Polsce ciągle nękali, że dają nowy numer w super promocji albo nowy numer i BE. Nie dawali tańszych rozmów na obecny tylko zawsze nowe.
zammer, tyle, że mi potrzebne SMSy i póki co Orange ma najtaniej.
@zx:
"I ja też oszczędzam na telefonie i np. znajomemu, który jest w Play na SMSy nie odpowiadam i on o tym wie i akceptuje."
Naprawdę masz w cenniku swojej taryfy rozgraniczenie na SMSy do dowolnej sieci (czyt. "wielkiej trójki" i pochodnych) i SMSy TYLKO do Play?
Bo o ile przy rozmowach Play jest związany stawkami MTR, o tyle w przypadku SMS nigdzie się z tym nie spotkałem.
Dokładnie - bez jaj... Mogą być darmowe sms tylko do własnej sieci, ale o droższych do sieci X jeszcze nie słyszałem.
BTW: w mbank mobile i gaduair ceny do wszystkich są takie same, choć w obu w ramach niekończącej się promocji (:
W gaduair obniżka po doładowaniu nie obejmuje play, ale nadal różnica 19gr vs 29gr nie jest zabójcza dla portfelu i pozwala nie przejmować się siecią odbiorcy.
SMS do Ery to połowa SMSa do Play.
„Pracowałem dla Centertela jako konsultant. Namawianie ludzi na nowy numer było nagminne. Tylko po to by sieć chwaliła się ilu to ma nowych abonentów.” - każdy operator sieci GSM tak robi (tzn. chwali się liczbą klientów i zasięgiem swojej sieci), ale widać nie każdy jest aż tak nachalny przy zdobywaniu klientów jak PTK Centertel. Też do mnie wydzwaniali konsultanci (tzn. telemarketerzy) i proponowali wspaniałe oferty. Ich zapał do tego, że uda im się mnie złapać studziły słowa, że nie wydzwaniam ze swojej oferty na kartę całego doładowania w okresie, na który doładowanie jest ważne i że numer na kartę mam od 10 lat. Gdybym chciał mieć telefon z abonamentem, to już dawno bym się przesiadł.
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Koniec z SMSami od znajomych. ;)
(A tak serio, to też bardzo bym chciał przejść do Play.)