Informatyk, podróżnik, fotograf

Informatyczne podejście do życia w obrazkach, kolorach i dźwiękach

Kamil Porembiński

.xsession-errors

Dziwna i zaskakująca rzecz jaka spotkała mnie na Ubuntu. Plik o wdzięcznej nazwie .xsession-errors rozrósł się do wielkości 71G.

A w pliku niekończąca się opowieść błędów nspluginwrappera. A wszystko przez /etc/X11/Xsession. Znajduje się tam fragment exec >>"$ERRFILE" 2>&1. I tak nie czytam tych błędów, więc kod został zamieniony na komentarz.

ikonka 06 listopada 2010, 20:37:47

Komentarze

flegmatyk, 07 listopada 2010, 00:23:33

Jaką Ty masz sieciówkę, że ndiswrappera używasz? :|

jam łasica, 07 listopada 2010, 05:38:37

Kiedyś uruchomiłem IE pod starszyym Wine i logi .xsession-errors zapełniły dokładnie cały dysk, powodując dalsze posypanie się systemu :)

ikonka moher, 07 listopada 2010, 11:42:27

@flegmatyk: nie ndiswrappera a nspluginwrappera.

flegmatyk, 07 listopada 2010, 12:12:12

@moher: a… moje niedopatrzenie mogę wytłumaczyć jedynie późną porą ;)

paszczak000, 08 listopada 2010, 09:59:48

To przypadkiem nie Flash tak nawala...

ikonka Outslider, 12 listopada 2010, 11:43:46

A też tak miałem:D Nawet miałem napisać skrypt sprawdzający okresowo .xsession-errors, ale teraz Mint ma takie rozwiązanie, że po każdym restarcie czyści ten plik i tworzy jego kopię zapasową. Każdy kolejny restart to nadpisanie kopii dotychczasowym plikiem, więc nawet jak się zapcha, to 1-2 restarty i czysto.

A rzadko mi przekraczał 2-3 GB (do 70 GB nie dojdzie, bo mam 60 GB fizycznego dysku:D)

ikonka Kamil Karczmarczyk, 05 stycznia 2011, 08:45:40

To pojemny Ty musisz mieć dysk(i), że nie zauważyłeś zbędnego 71GB ;)

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
Składnia Textile Lite jest włączona.

Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group

Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0