Odmontuj? Wysuń? Usuń?
Myślałem, że system Ubuntu jest prosty w obsłudze. Wydawało mi się tak do momentu póki nie chciałem ładnie usunąć z systemu odtwarzacz MP3. Kliknąłem prawym przyciskiem myszki na ikonkę napędy i...

Co tu wybrać? Czym różną się te opcje? Którą wybrać? Bezpiecznie usuń napęd kojarzy mi się z Windowsem. Zatem odpada. Wysuń? Ale jak. Zostaje Odmontuj. Ok. Udało się.
25 lutego 2010, 19:23:57
Komentarze
Zamurowało mnie! Nie wiedziałem nawet ;-)
Też tego nie czaję. Nie wiem czym się różni "odmontuj" od "bezpiecznie usuń" i mam wyrzuty sumienia, klikając na "odmontuj". ;)
Pozostaje umount /media/costam :P
Całe szczęście w Kubuntu jest jednoznacznie:
http://img408.imageshack.us/img408/6443/sn1.png
wersja KDE 4.4.0
Ale za to jest brzydkie :]
Nudzi Wam się ;)
Zbędna jest tylko opcja "Bezpiecznie usuń", dwie pozostałem mają różne skutki i się przydają :)
To chyba jakiś problem Ubuntu jest. Na archlinuksie KDE wygląda całkiem przyzwoicie.
Jak już jesteśmy przy ubuntu, to miałem dziś taką złotą myśl: Jeśli by przedstawić rozwój linuksa jako pewną krzywą, załóżmy, że rosnącą w sposób mniej więcej liniowy. Debian, jako pochodna, będzie więc funkcją mniej więcej stałą. Z kolei Ubuntu, jako pochodna Debiana, będzie stały, gdzieś w okolicy zera :D
Ale nie chcę tutaj rozpętywać flejma o ubuntu! Tak tylko mi się przypomniało.
mt3o, bezsensu te Twoje linie :]
Sama matematyka ;)
mt30: to nie matematyka, to, co mówisz, to bzdury. Nie jestem miłośnikiem Ubuntu, ale jako takiego wkładu w rozwój systemu mu odmówić nie można (może nie tyle, co RedHat, ale i tak co nieco włożyli). Tak więc nie gadaj bzdur.
Na Macu to chyba trzeba wybrać "Przenieś do kosza" czy jakoś tak ;)
@Flegmatyk: mógłbyś chociaż takich uszczypliwości nie traktować poważnie... Jeden twierdzi, że nie wsiądzie do samochodi na F, inny że jabłka ssą, albo że kde jest brzydkie, a ja po prostu nie lubię tej dystrybucji na u. Co w tym złego widzisz?
Również nie jestem jej miłośnikiem (chociaż obecnie jej używam), ale co jak co, trochę sprawiedliwości moim zdaniem trzeba jej oddać. Faktem jest, że przy innych producentach — jak RedHat, Novell czy nawet Mandriva to ilość wprowadzonych do systemu nowości nie zachwyca, to jednak udało im się zbudować całkiem konkretną i lojalną bazę użytkowników, którzy sami z siebie wprowadzają innowacje w ten system, a także wypromowało swoją markę jako systemu dla przecietnego użytkownika.
@jam łasica: tam się po prostu przesuwa do kosza. Logiczne, prawda? :D:D
No mi się wydaje, że RedHat to właśnie wprowadza nowości. Ale zależy kto czego oczekuje. RHEL to ja widzę na serwerach a nie na desktopa. Zatem zależy jakich kto oczekuje nowości ;-)
@paszczak000: no ale sprawdź, jakie nowości wprowadza w Fedorze. Tego, co się tam pojawia, ciężko określić mianem serwerowych rozwiązań (np. KMS, AIGLX, PackageKit, PulseAudio) ;) No i jakby nie patrzeć, sprzedaje desktopową wersję RHEL, którą ktoś gdzieś pewnie kupuje.
Ale Fedora ma chyba inne przeznaczenie niż RHEL. Nieprawdaż? Ten system jest tylko finansowany przez RedHata. Taki poligon doświadczalny, dlatego stawia na innowacyjność.
RHEL na to nie może sobie pozwolić ;-)
No tak, ale to RedHat jako firma finansuje te innowacje, a jeśli wypalą, to wprowadza do RHELa ;) aiglx już wprowadzili wraz z compizem.
No tak. Przecież to logiczne. Dlatego mamy:
Red Hat Enterprise Linux Desktop
Fedora
Red Hat Global Desktop
Więcej w: http://press.redhat.com/2008/04/16/whats-going-on-with-red-hat-desktop-systems-an-update/
Spoko. Fedora nie ma takiego problemu na szczęście :D
Olbi, ale to nie jest problem Fedory czy Ubuntu lecz GNOME.
Ja to lecialo? Ubuntu to staroafrykanskie slowo, ktore oznacza - kiedy bylem studentem i mialem czas to konfigurowalem Debiana? :P
Ja znałem inne:
Ubuntu to afrykańskie słowo, które oznacza: "nie potrafię skonfigurować Debiana".
Jakby nie nazywać tego systemu, jak dla mnie to do domu się nadaje idealnie. Jest prościutkie i obsługuje sprzęt jaki mam. Domownicy też nie narzekają.
No to wersja alternatywna ;) Tak sie Debianowcy dowartosciowuja :) Jest tez "Debian to staroafrykanskie slowo oznaczajace Nie mam jaj do PLD" :>
Ja tam Ubu mam na lapach i jest ok - wszystko wykryl i smiga. Wiec po co sie meczyc? :)
Co do 'wysuń' - ta opcja, chociaż dziwna, ma swoją rację bytu. W iPodach, jeśli chce się je odłączyć od komputera należy właśnie użyć opcji wysuń, iPod to rozumie na swój sposób, robi jakąś synchronizację i pojawia się tekst, że można już spokojnie odłączyć urządzenie.
@Jam łasica, @Flegmatyk: bzdura. PPM na ikonce na pulpicie i 'Wysuń', tudzież klik na okrągły przycisk/ikonkę w Finderze. Śmieszna jest natomiast instalacja/deinstalacja programów ;-)
@Void: w starych się przenosiło na śmietnik ;)
@paszczak000: właśnie nie do końca gnome, bo wydaje mi się, że w Fedorze nie było "bezpiecznego usuwania". Ale może mi się tylko wydaje ;)
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Niestety problem jest dość złożony i obecnie deweloperzy nie mają pomysłu jak go rozwiązać. W najlepszym przypadku usunięta zostanie właśnie opcja "Odmontuj" :D
Dyskusję możesz przeczytać na https://bugzilla.gnome.org/show_bug.cgi?id=598690