Informatyk, podróżnik, fotograf

Informatyczne podejście do życia w obrazkach, kolorach i dźwiękach

Kamil Porembiński

O informatykach i kobietach

Pracując w dużych firmach z ogromną grupą informatyków, zauważyłem cechy szczególne dla tej społeczności. Chodzi tutaj o tapetę na pulpicie. Niby zwykły obrazek, a jednak dużo mówi o takiej osobie.

Kiedy spojrzymy na tapety, zobaczymy najczęściej zdjęcie jakiejś kobiety. Będzie to modelka, żona, dziewczyna lub grupa aktorek porno.

Woman landscape

Na początku można zobaczyć piękne kobiety, rozebrane do połowy. Pokazują swoje kształtne piersi, pośladki. Można by rzecz, że im dłużej informatyk nie ma kobiety - tym coraz bardziej rozebrana dziewczyny goszczą na jego pulpicie.

Nic dziwnego, że utarły się nam w pamięci kawały takie jak: Jakie są idealne wymiary kobiety informatyka? Z biegiem czasu jednak wszystko się zmienia. Na tapecie ląduje zdjęcie dziewczyny informatyka, które sam zrobił (większość znanych mi informatyków to fotografowie - hobbyści).

Hostess

A potem to jest już z górki. Zaczynają pojawiać się zdjęcia ukochanego synka lub córeczki. Najpierw są zdjęcia niemowlaków ze szpitala. Wtedy wszyscy mają w sumie tę samą tapetę. Ja nie umiem rozróżnić niemowlaków.

Bartek

Potem dzieci podrastają. Informatycy robią nowe zdjęcie i wrzucają je na pulpit. I tak, aż dziecko nie stanie się już duże, albo pojawi się nowe, które zajmuje jego miejsce. A co potem?

Girl

A potem wracają do łask znowu gołe kobiety i cykl się zamyka ;-)

ikonka 09 lutego 2010, 06:51:14

Komentarze

BTM, 09 lutego 2010, 07:28:08

Po części się zgodzę - jeden z naszych programatorów miał na tapecie zmieniające się co kilka miesięcy kobiece piękno. Na pewno nie żony ;-)

Z drugiej strony ja jakiś inny jestem

ikonka Michał Górny, 09 lutego 2010, 08:07:44

To ja boję się, co o mnie powiesz, skoro używam dystrybucyjnej tapety (na telefonie również). Chyba że doszukujesz się kobiecych kształtów w logo Gentoo.

flegmatyk, 09 lutego 2010, 09:44:30

Ja tam albo sam kolor, albo jakaś tapetka spośród tych, które dostarcza KDE4 (a trzeba przyznać, że naprawdę się postarali). Ale jeszcze nie pracuję w firmie z dużą ilością informatyków, więc nie wiem, jak to będzie ;)

Kamil Porembiński, 09 lutego 2010, 09:56:30

BTM, fajną masz tapetę. Ja na XP zawsze mam czarne tło :]

To tylko takie moje spostrzeżenia. Zawsze jak komuś z działu urodziło się dziecko to tapeta z gołej laski zmieniała się na gołego niemowlaka :P

Szymon, 09 lutego 2010, 13:17:42

Ja mam zwykłą, Ubuntowską. :P

PS. ta dziewczyna na zdjęciu ma chamsko wybielone (w Photoshopie?) dwa zęby.. :P Albo ja mam jakąś "schizę". :]

mina86, 09 lutego 2010, 13:27:41

Ja jakoś tego nie odczuwam -- u mnie w pracy jestem chyba jedyną osobą, która na pulpicie ma zdjęcie piękności (i co więcej do pierwszego obrazka z artykułu tym zdjęciom daleko), a zresztą i tak tapeta zmienia mi się co pół godziny i przez większość czasu przez półprzezroczyste okna podziwiam różne inne obrazki i zdjęcia.

ikonka n3m0, 09 lutego 2010, 14:14:34

@BTM - ladne.
Ja mam w pracy tepete z matrixa - kto by pomyslal, prawda?

Piotr Szymczak, 09 lutego 2010, 17:40:01

To że tapety się zmieniają to jedno, ale jak ludzie ragują na nie to druga dość istotna sprawa. Pamiętam jak pracując na 3 linii w Gazecie, nie mogłem sie pogodzić z tym że muszę pracować na XP mimo ze miałem pełnię praw administratorskich. W sumie mogłem przeorać XP ale i tak virtualnie musiałbym go postawić, szef zasugerował bym sobie tapetę Ubuntową wstawił jak tak mi brakuje Linuksa. No i zapodałem sobie serię panienek z logotypem Ubuntu na pośladku na piersi etc. Mina 4 letniej córki i żony bezcenna a do tego te reakcje przechodniów. Mielismy pokój na parterze oknami skierowany na Sienkiewicza, a wiadomo obok Galeria przystanek MPK i zawsze się zastanawiałem co mi się ludzie tak w ekran gapią jak był zablokowany. Od przejawów oburzenia do ewidentnego zainteresowania :)

ikonka KP, 10 lutego 2010, 13:45:01

@Szymon- o to samo chciałem zapytać. Zabieg celowy czy przypadek? :-)

Olbi, 11 lutego 2010, 11:31:01

Ja tam nigdy nie miałem kobiety na swoim pulpicie. Mój zestaw tapet zmienia się z reguły co 2-3 miesiące, w zależności od nastroju. Niektórym widać nie wystarcza już tylko "rąsia" :D

ikonka przemas, 12 lutego 2010, 17:06:28

Tak @Olbi ręka, noga, kredki i jaaazda! :D

paszczak000, 15 lutego 2010, 11:37:44

Widzę, że wieści o Olbim i tu dotarły ;-)

Olbi, 16 lutego 2010, 00:55:25

@przemas
Jak ci się coś nie podoba, to idź sobie kup flamastry, pajacu drewniany, któremu Pinokio świat rysował.

ikonka ttjw, 13 stycznia 2012, 23:35:23

jhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
Składnia Textile Lite jest włączona.

Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group

Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0