Jestem dziwny!
Można być dziwnym i zbierać znaczki pocztowe co mają ucięta lewą krawędź. Można być dziwakiem i malować pokój roztopionym serem żółtym. Ale żeby być dziwnym od pisania na GG? Widać można!
<Chmurka Gradówka> Jezu,ale szybko i gramatycznie piszesz
<Chmurka Gradówka> to DZIWNE
<Chmurka Gradówka> nikt tak nie pisze...
<Chmurka Gradówka> chyba jesteś odosobnionym przypadkiem
<Chmurka Gradówka> spokojnie,to moje luźne spostrzeżenie
<Kamil Porembiński> Pozwolisz, że ten fragment rozmowy sobie wrzucę na bloga?
<Chmurka Gradówka> masz bloga?
<Chmurka Gradówka> rzeczywiście jesteś dziwny
Na domiar złego lub dobrego nie był to odosobniony przypadek. Ale żeby aż tak na kogoś wpłynąć?
<m> A w dodatku zaczęłam pisać na gg z kropkami i wielkimi literami.
<Kamil Porembiński> Ja zawsze tak piszę.
<m> Bo mi łyso, że masz więcej wirtualnej kultury niż ja
06 grudnia 2009, 22:03:10
Komentarze
Że duże litery i kropki na końcu mogą być uznawane za objaw dziwności - doskonale rozumiem. Sam nie stosuję, chyba że jawnie posługuję się pełnym zdaniem i używam kilku zdań w jednej wypowiedzi.
Ale z tą poprawnością gramatyczną? Aż tak źle jest z tym społeczeństwem?
To co, Panowie, kiedy idziemy umówić się na wspólne wyginięcie? :)
Kadu też ma zastępowanie. Firefox podkreśla. Ale mało kiedy z tego korzystam. A piszę całymi zdaniami bo mi wygodnie. Nie wiem...
I co ciekawsze tylko zwracają mi dziewczyny taką uwagę ;-)
@Grzegorz: a mógłbyś podesłać plik z konfiguracją poprawiania pisowni dla języka polskiego?
Marcin Kosedowski: Niestety nie, mój config zawiera też skróty wykorzystywane przeze mnie w rozmowach z bliskim, a nie chcę mi się tego filtrować.
OK, spoko. A ręcznie to wprowadzałeś czy można jakieś wyrażenia regularne czy coś takiego zastosować? Bo z tego co widziałem to musiałbym wprowadzać każdy źle napisany wyraz po kolei. To trochę głupie.
Bo właśnie gadu-gadu i smsy spowodowały taki problem z pisownią. Ale internet i gg jeszcze bardziej to pogorszyły. Przecież, jak ja widzę ludzi, którzy nie potrafią dobrze napisać zdania i nawet im się nie chce tego poprawić ... n/c.
Marcin Kosedowski: Ja przez kilka dni, dodawałem ręcznie każde słowo niepoprawnie zapisane w różnych wariantach do ustawień zastępowania. W krótkim czasie nie było czego dodawać, to pokazuje też jak nikły zasób słów stosowany jest do rozmów przez internet.
A może po prostu robisz mało błędów:). Szkoda, że nie da się tego zautomatyzować, bo zrobiłbym tak, żeby zamieniało co drugi znak na wielki i na końcu dodawało cztery wykrzykniki i jeszcze jakieś emoty z gadu, których i tak nie widzę;).
Marcin Kosedowski: Z zastępowania zacząłem korzystać kilka lat temu - po zakupie nowej klawiatury, przez którą przez dłuższy czas sporo literówek się mi przytrafiało. Później stwierdziłem, że ułatwię sobie pisanie z polskimi ogonkami, a później dochodziły kolejne zastosowania jak szablony odpowiedzi ukryte pod skrótami, przekształcanie ułamków (1/2 na ½) i temu podobne.
Ja kiedy zaczynałem pisać na klawiaturze to nie miałem Internetu. Jedyne co pisałem to programy w Pascalu albo podania w Wordzie. Musiałem stosować ogonki. I tak mi zostało do dziś.
Gdy /me zaczynał pisać na klawiaturze, to o Internecie w Polsce mało kto słyszał. A mieli go tylko nieliczni, z tych posiadających dostęp do komputera. Wtedy Wolfenstein3d miał super grafikę :D A procesor był mniej wydajny obliczeniowo od dzisiejszej pralki czy lodówki...
Odnosząc się do tematu postu, to pisanie z małej litery i bez kropek na końcu zdań jest po prostu wygodne. I nie zmniejsza czytelności przekazu, jeśli w jednej wiadomości piszemy tylko jedno zdanie. Katafrakt ma rację w tym, co napisał kilka komentarzy wyżej.
Przyczepię się natomiast do pisania "ty" wielką literą. To jest błąd!
"Ty" pisze się wielką literą w listach, a rozmowa w IM listem NIE JEST. Rozmowa za pomocą programu typu IM udaje rozmowę twarzą w twarz, i słówko "ty" powinno być pisane małą literą.
Ty/Wy, czyli przy zwrotach bezpośrednich, zawsze piszę wielką literą.
on/ona, czyli przy zwrotach niebezpośrednich - małą.
Dla mnie niezależnie czy jest to GG, SMS, e-mail czy list bazgrany ręką i długopisem jest to słowo pisane to przy takich zwrotach staram się okazać szacunek do rozmówcy.
Rozmowa na IM może udawać zatem również szybko dochodzące listy ;-)
Taaa... Basha się nie doczekałam, ale gościna u Kamila tyż nie jest zła :)
Obecnie chyba wszystko jest lepsze od basha. With a possible exception of demotywatory.
Na mnie na ircu naskakują że piszę z polskimi znakami diakrytycznymi... I nawet nie dlatego że kodowanie (na kanałach na których siedzę obowiązuje UTF-8, i takie mam ustawione) czy coś, ale że netykieta, że wszyscy piszą bez etc -_-
Przyczepię się natomiast do pisania "ty" wielką literą. To jest błąd!
"Ty" pisze się wielką literą w listach, a rozmowa w IM listem NIE JEST. Rozmowa za pomocą programu typu IM udaje rozmowę twarzą w twarz, i słówko "ty" powinno być pisane małą literą.
Pisanie zaimków osobowych (porozumiewanie się z kimś) jest oznaką SZACUNKU. Nie trzymajmy się sztywnych zasad. To tak jak:
"nie wolno pisać przecinka przez "i""
co nie jest do końca poprawne. Są czasem sytuacje kiedy postawienie przecinka przed "i" jest wskazane i prawidłowe. Nie mogę sobie wymyślić jakiegoś konkretnego przykładu, ale trzeba mi uwierzyć na słowo i samemu to sprawdzić dla uwiarygodnienia.
@Voter101: myślę, i wierzę, że mam rację, iż należy pisać zaimki osobowe z wielkich liter ;)
Z Wiki:
* Nie stawiamy przecinka przed następującymi spójnikami: albo, ani, bądź, czy, i, lub, niż, oraz, tudzież.
Uwaga! Jeżeli jednak takie spójniki się powtarzają, stawiamy przecinek przed drugim i ewentualnie przed następnym członem zdania, który zaczyna się od tego spójnika.
Wszyscy zawsze uważali za dziwne, że piszę z polskimi znakami. Jak jeszcze ostatnio zacząłem ze wszystkimi znakami przestankowymi, z kropką włącznie, mam wrażenie, że stałem się wyrzutkiem.
Choć fakt, równie podobnej "kultury" wymagam od moich znajomych, gdy z nimi piszę, nie jestem wstanie przeczytać czegokolwiek bez przecinków choćby.
@torero
Nie spieszmy się tak z wymieraniem - mojej córy korespondencja z babcią wygląda wzorcowo pod względem gramatycznym i ortograficznym. Co więcej: jak szukała wiadomości o chomikach, to polewkę sobie urządzała regularną z błędów jakie inni robią na forach. Twoje dzieciaki też pewnie będą orto-faszystami. :P
Dołączam do grona osób, które starają się pisać poprawnie (chociaż różnie mi to wychodzi).
nikt tak nie pisze
Źle dobiera sobie znajomych :)
@Fluxid: z jakimiś dziwnymi ludźmi na tym IRCu piszesz.
@<m>: nie wiem jak Ty, ale jakbym ja się dowiedział, że ktoś wrzucił mój tekst na basha, to bym przestał uważać tego człowieka za mojego znajomego/kumpla/cokolwiek. To obraza.
Duże litery, kropki, ortografia na IM to dla mnie oczywistość. Co gorsze, ja posuwam się nawet dalej – staram się być typograficznie poprawny. ;)
Tu niestety mszczą się na mnie różne niedorobione systemy blogowe itp., które sobie z Unicode nie radzą. I potem moje komentarze zamiast ślicznych pauz i wielokropków mają paskudne pytajniki, albo inne śmieci…
@Jajcuś: brakuje nam jeszcze tylko pisania LaTeXem ;) Ale by było poprawnościowo ;)
Ja na IM zwykle piszę "z ogonkami" i znakami przestankowymi, olewam jedynie wielkie litery na początku zdań i kropki - ot, taka wybiórcza poprawność.
Od jakiegoś czasu korzystam w telefonie z Palringo, który to komunikator automatycznie zamienia mi pierwszą literę zdania na wielką. Moja kochanica niedawno stwierdziła, że przez to nie może patrzeć na moje wiadomości - są takie... zbyt poprawne.
Zatem jest więcej dziwaków na świecie! ;-)
Ja mam do dodania tyle co bounty_hunter, tylko, że jeszcze jak ktoś pisze z dużych liter na IM, to od razu pytam się gdzie jest, bo wiem, że pisze z komórki ;)
Ja osobiście jestem wielbicielem T9 na telefonie dlatego problemów z ogonkami nie mam. : - )
T9 jest okropne i ograniczone! Nie zna Basha!
Ja Ci tego nigdy nie mówiłam, ale też mnie dziwiło zawsze, że tak piszesz. Nikt z moich znajomych tak nie pisze i przez to też się muszę kontrolować jak pisać z Tobą (uff prawie się udało hehe;P).
Ja to mam w nawyku poprawianie literówek. Od kiedy pamiętam, nie mogłem posłać lub napisać czegoś z błędem. W końcu to świadczy o Twoim poziomie wykształcenia(nie mówię tutaj o szkole) i znajomości naszego języka polskiego :)
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Ba, ja mam Zastępowanie tekstu w Pidginie tak skonfigurowane, że mi z automatu poprawia najczęstsze literówki, zaimki osobowe zaczyna wielką literą, polskie ogonki dopisuje i takie tam.
Kultura słowa wyrażająca się w poprawnym ortograficznie pisaniu nie musi być trudna ani czasochłonna, trzeba tylko wiedzieć jak się do tego zabrać :D