Informatyk, podróżnik, fotograf

Informatyczne podejście do życia w obrazkach, kolorach i dźwiękach

Kamil Porembiński

Kasztany

Pamiętacie te czasy kiedy zbierało się kasztany? Od tak dla zasady samego zbierania, albo żeby zbudować armię ludzików. Pamiętam jak z dziadkiem zbierałem kasztany. Całe worki. Budowałem z nich armię żołnierzyków. Ludziki nigdy nie chciały stać równo!

Autumn

Kiedy my z kolegami urządzaliśmy wojnę na kasztany, dziewczyny budowały politykę pieniężną. Bawiły się w dom, chodziły na zakupy, gdzie walutą był kasztan. Łaziliśmy po drzewach, a one zbierały to co spadło. Kasztany mieszkają do dziś w kieszeniach moich zimowych kurtek.

Road

Do dziś mam swoje ulubione miejsca, gdzie je zbieram. Wiele z nich zamieniono na ulice, parki wycięto. Ale są jeszcze takie miejsca gdzie można je spotkać. Leżą i czekają na zbieraczy. Mało kto o nich pamięta.

ikonka 23 października 2009, 20:00:39

Komentarze

ikonka Brzuś, 23 października 2009, 20:08:06

Ja mieszkam na ulicy wzdłuż której rosną same kasztany ;) Ogólnie są fajne :P ale po tylu latach nudzą, a nawet wkurzają bo już ze 1000 razy dostałem spadającym z drzewa kasztanem w głowę :P

BTM, 23 października 2009, 20:20:21

Pamiętacie te czasy kiedy zbierało się kasztany? Od tak dla zasady samego zbierania

To powinienem już przestać?

W zeszłym roku przeleźliśmy z żoną przez mur i zebraliśmy całą reklamówkę ;)

anoriell, 23 października 2009, 20:31:27

Cudowne zdjęcie!
Też znalazłam kilka kasztanów, niech sobie ładnie wyglądają u mnie w pokoju ;)

paszczak000, 23 października 2009, 20:35:05

Dziękuję ;-)
Moje kasztany już ładnie nie wyglądają. Pomarszczyły się.

wikiyu, 23 października 2009, 20:35:22

a ja mam kasztanowego ludka na monitorze, wczesną jesienią jak się tylko pojawiły to zniosłem do domu ładne parę kilo :) ot za każdym razem jak widziałem jakiegoś ładnego, samotnego kasztana to go w kieszeń i do domu :)

paszczak000, 23 października 2009, 20:36:46

Też tak mam. Ładne kasztany do kieszeni. Ale już z niej nie wychodzą. Bawię się nimi jak gdzieś muszę daleko iść, albo czekam na autobus.

ikonka Szymon, 23 października 2009, 22:10:13

szkoda tylko że szrotówki kasztanowiaczki wpierdalają liście na potęgę, obawiam się że wiele kasztanowców obumrze...

ikonka e, 23 października 2009, 22:22:56

przypomniało mi się dzieciństwo..

Badzok, 23 października 2009, 22:57:05

Tak to jest odwieczna prawda, że kasztanowych ludzików nie da sie musztrować

ikonka Marzena, 25 października 2009, 17:30:10

U mnie, w najbliższym parku, kasztany zbierane są "na bieżąco" - w okolicy mieszka wiele starszych osób no i oni maniacko te kasztany zbierają. Chyba w celach leczniczych??? Pamiętam taką scenę z zeszłego roku, gdy z moją córką w wieku przedszkolnym szukałyśmy kasztanów.. I nic, wszystko wyzbierane. Nagle jeden kasztanek - pac na ziemię. Z miejsca wystartowała do niego jedna babcia z szybkością łani, mój przedszkolak nie miał szans :((
Pozdro z wawy ;)

paszczak000, 25 października 2009, 17:32:28

Cześć Marzenko :*
Te babcie tak samo szybko startują do tramwaju by zająć miejsca siedzące ;-)

wikiyu, 25 października 2009, 23:15:23

babcie startują bo kasztany w łóżka wsadzają, to ponoć zdrowie przynosi czy coś

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
Składnia Textile Lite jest włączona.

Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group

Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0