Dlaczego w biurze nie gra się w piłkę nożną?
Odpowiedź jest dość prosta. Części elektroniczne nie nadają się na bramkarzy i bardzo szybko łapią kontuzję.

Dobrze, że mam rezerwowych graczy ;-)
27 kwietnia 2009, 20:02:59
Komentarze
ładnie pierdolnęło :) Ja bym się rozpłakał chyba ….
Tam popłakał zaraz. To tylko laptop :D
[*]
służbowy czy prywatny ? u mnie za służbówki każą płacić po 7k
Piotr, masz Sony Vaio służbowego, czy co?
Służbowy. Jutro kurier wpada z nowym :D
nie Della latitude d630, choć słowo miałem jest bardziej na miejscu … Kamil a Twój szef nie czyta bloga …. mój były pewnie by sie wkurzył gdyby sie okazało że lap poszedł się je..ć przez grę w piłkę ...
@Piotr Szymczak: Moze to szef strzelił gola ;)
hehe fajny gol, choć lepiej takiego niż takiego co sie za 9 mscy ujawni :)
pyknął czy nie ja z miłą chęcią zajmę się tym maleństwem ;) .
Sniff [*]
Uuu… za pogwarancyjną wymianę matrycy przez serwis Della door-2-door śpiewają sobie 500-600 zeta.
7k za d630? Toż to z pełnym softem (Win Prof+Office 2007 SB) ok. 3,8k netto teraz w Dellu kosztuje.
Zgodnie z planem o 9:10 miałem już nowy sprzęt :)
nowa matryca czy nowy cały lap ? Fakt nam jak dell wymieniał RAM to też jednego dnia zadzwoniłem następnego już byli.
Bo Dell w standardzie ma d2d.
Ojej, widzę że teraz ludzie się idiotyzmem chwalą na joggerze, co następne: jestem w ciąży, jutro kurier wpadnie z nożycami do aborcji?
Mówi to osoba która wstawia zdjęcia jak robi prysznic klawiaturze.Na dodatek na koniec robi błąd w języku angielskim i to perfidny. Pecet brawo. (Nie podoba się blog to go nie czytaj i z głowy)
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





No tak… :D