Szwadrony białych skarpetek
Jedną z ciekawych, dziwnych i zastanawiających rzeczy jaką zauważyłem z Markiem są jednostki, ba rzesze ludzi ubierających się tak samo. Tym razem nie są to moherowe berety, chociaż tych zastępów jest pełno na ulicach. Chodzi tutaj o mężczyzn, którzy wyglądają mniej więcej tak.

Zawsze jest to jakiś młody chłopak z białą czapką na głowie, szeleszczącą kurtką, czarnymi dresami, które są wpuszczone w białe skarpetki zakończone czarnymi adidasami. Jadąc na basen minąłem takich co najmniej 12stu. Jakiś nowy trend? Atak klonów?
20 marca 2009, 18:31:16
Komentarze
Nie bałeś się zdjęcia robić? ;)
Wczesniej nie zwracales na to uwagi i akurat rzucilo Ci sie to teraz w oczy i dostrzegles tych super 12 … ps ja tez lubie chodzic w bialych skarpetkach, w czarnych jakos nie za bardzo [nawet majac czarne dresy], no chyba ,ze do garnituru. ps2 a co by sie stalo jakbys dostrzegl 12 w kolorowych ? [pewnie byliby to chlopaki wracajacy z meczu] ps3 spodnie wpuszczone w skarpetki ? nie spotkalem sie z tym zjawiskiem u siebie.
@maoam, nie bałem. Mam jeszcze jedno ujęcie z bliższej odległości, ale nie oddaje całego piękna tego ubioru :D
Jakie to miasto?
Ewolucja dresiarstwa. Najlepsze są te podwinięte dresiki… tak aby było widać skarpetki. Patologia…
ostatnio moi uczniowie nabijali się ze spodni wpuszczonych w skarpetki, bo ich kolega z klasy zaczął tak się nosić – spodnie to dżinsy, dodam… a chłopak trenuje jakiś break dance i teraz lansuje nową modę;)
dresów (szczególnie tych szeleszczących) w roli codziennych spodni w ogóle nie kumam…
Dżinsy? Buahahaha :D
@dx: pewnie te co zawsze, Óć ;]
@paszczak: ja też noszę czasem białe, jak akurat MMS (Masa Moich Skarpetek) jest w praniu i nie mam wyboru ;-)
A wkładasz spodnie w skarpetki? W samych skarpetkach nie jest nic złego :P
Um, nie. Ale nowe jeansy mam nieco przykrótkie, więc mogę wyglądać jak Dorn od pasa w dół ;>
a może biorą przykład z Amerykanów, którzy przez cały rok, niezależenie od pogody, chodzą w białych, frotowych skarpetach. ;)
to niech wezmą z Brytyjczyków, którzy dokładnie w tych samych okolicznościach latają z gołymi stopami;)
po prostu nie pytaj , be cool
Paszczak – wejdź do jakiegoś kiepskiego LO, bądź gimnazjum w niezbyt ciekawej dzielnicy w Łodzi.
Tam to dopiero ciekawe stroje. ;-)
maoam – a tam zdjecie, ja im się śmieję prosto w twarz, że są conajmniej dziwni. Oni mają tylko wielkie gęby i znają dużo przekleństw. Jak są w grupie to powiedzą jakiś beznadziejny żart/ripostę która ma uderzyć mnie (albo jestem za głupi i nie rozumiem ich po prostu) i sobie pójdą. Albo (to częściej) pobluźnią, pobluźnią, pokrzyczą, podniosą rękę, pogrożą i też sobie pójdą. ;-P
Ani razu zębów nie straciłem.
Sam chodziłem do takiego gimnazjum :D Biegali z siekierami po korytarzach :]
Zawsze tak było z tymi białymi skarpetkami.
A już nie pamiętam do czego mają być kolorystycznie dopasowane skarpetki, do spodni czy butów… Czy obu…
Ale i tak zazdroszczę dziewczynom, mogą takie kolorowe nosić…
„Postaraj się dopasować kolor skarpetek do koloru spodni lub garnituru. W innych przypadkach noś czarne. Zawsze” Dylan Jones – „Jak nosić krawat”
Piękny cytat. Zapamiętam sobie go :)
Skarpeteczki 1 klasa :)
Kamil zainspirowałeś mnie do napisania notki o podobnym zjawisku – mianowicie o facetach z torebkami
Ponoć w Francji na mniej ciekawych osiedlach się tak nosiło skarpetki i spodnie (znaczy wpuszczone w spodnie). Całkiem zabawnie to wygląda jak się ma śmieszne skarpetki na jeansach ale białe do dresów, to kompletna patologia.
Kasia, u Was w Toruniu to wiesz obstawiałbym bardziej modę beretową :) U studentów zjawisko metro raczej nie funkcjonuje, student zazwyczaj biedny. Chyba że zaoczni pracujący :) bo wiesz maseczki kosmetyki fajna torba to dość kosztowna zabawa :) <br>@wh1t3en fakt lepiej mieć maseczkę niż „syfy” ale myślę że zwykła pielęgnacja twarzy (mycie) plus jak ktoś ma skłonności do jakis dermatologicznych spraw wykonywanie jakis pilingów tonikowanie kremowanie etc (raz na jakiś czas starcza)
Piotr, nie daj się ponieść stereotypom – ja żyję w tym mieście i jakoś się nie potykam na każdym kroku o klub ojca dyrektora. najwyraźniej dobrze widoczny jest dopiero z zewnątrz, bo wielu Toruń się z nim kojarzy, a w samym Toruniu jest odległym marginesem rzeczywistości;)
To ultrasy Legii
To nie są dresy wpuszczone w skarpetki
poprostu dresy mają sciagacze u nogawek jak kolo siedzi to efekt tego jest taki jw
jesli ktos z was na tym zdj widzi spodnie wpuszczone w skarpetki to chyba wam cos na oczy padlo
myslicie stereotypami...
jestescie naprawde załosni tak was razi biały kolor ? to moze podejdz jeden z drugim to takiej osoby i mu powied ze to ci sie nie podoba..
a mnie kreca białe soksy.sam takie nosze do adikow oczywiscie.lubie macac giry kolesiom w białych soksach i im niuchac soksy.jest to podniecajace!
no i jesczze lubie niuchac im adidasy,takie jebiace,przepocone.mam wtedy odrazu wzwód.adik plus bialy soks = prawdziwy facet macho
mi tez sie podobaja
Kręci mie taki klimacik dresik białe skarpetki fajne adiki... czasem dres wpuszczony w skarpetki... nagapić sie nie moge... a potem sam to małpuje... to fajne..
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





lans…