Filtr polaryzacyjny
Dziś za oknem wyskoczyło piękne słoneczko, więc postanowiłem znowu pobawić się filtrem polaryzacyjnym. Przy pięknej pogodzie, chmurkach na niebie ten filtr czyni cuda. Efekty od razu widać. Ten kontrast!
Efekt robi naprawdę duże wrażenie. Patrzysz przez obiektyw na błękitne niebo i białe chmurki. Powoli kręcąc filtrem widzisz jak wyłania się głęboki kolor niebieskiego nieba a chmury zaczynają coraz bardziej z nim kontrastować.
Ale jeden ciekawy efekt można uzyskać jak przyłoży się filtr do monitora LCD. Nakręciłem małą prezentację. Po prostu czarna magia!
Fotografowanie sprawia naprawdę wielką przyjemność, zwłaszcza jak można lekko zmieniać świat za pomocą filtrów, ale tych prawdziwych a nie Photoshopowych.
28 lutego 2009, 16:32:29
Komentarze
Tylko kup dobry ;-) Polecam kupić jakiś cienki. Pamiętaj, że każdy filtr zwiększa winietowanie obiektywu i może dojść do takich efektów jak tutaj:

Filtr też do tanich nie należy, jego cena jest uzależniona od wielkości obiektywu. Ze znanych firm to HOYA lub Marumi. Ja mam ten drugi. KoVal oba ;-) Innych firm nie wymieniam bo cena zabija ;)
Łaaa, o tym myku z LCD nie wiedziałem ;)
Ano bo LCD ze względu na swoją budowę generuje światło w dużej części spolaryzowane liniowo. To samo można zaobserwować przykładając analizator do ekranu komórki.
Dokładnie ;) Tak samo jak filtrem tym można bardzo ładnie wyciąć różne refleksy światła na szybie ;)
A co to za orientalna nutka w tle materiału wideo?
Amunematin, wykonawca: Musicshake
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Dzięki za ten wpis. Teraz już nie zastanawiam się nad tym, czy kupić filtr polaryzacyjny. Po prostu wiem, że go kupię ;)