Informatyk, podróżnik, fotograf

Informatyczne podejście do życia w obrazkach, kolorach i dźwiękach

Kamil Porembiński

Kultura picia w Hiszpanii

To co najbardziej spodobało mi się w Hiszpanii to ludzie. Do dziś jestem zachwycony ich kulturą, podejściem do życia, spokojem i rozsądkiem, a przede wszystkim brakiem dresów. Przechadzając się późno nocą po mieście, nie bałeś się, że możesz oberwać od kogoś. No po za małym przypadkiem, kiedy sam się o to poprosiłem. A nawet jeśli już spotkałeś gościa, który idąc szeleścił spodniami to wiedziałeś, że wraca z treningu.

Spokój ducha, umiarkowanie, dobra zabawa i zero problemów czy zalanych w trupa ludzi. Tak mogę określić Hiszpanów. Co prawda zwiedziłem tylko kawałek Andaluzji, ale mój kolega, który spacerował po Katalonii również się ze mną zgadza.

Pierwsze co mnie na początku szokowało były tłumy ludzi stojące na różnych skwerkach i pijące alkohol. Przechodząc przez Plaza del Salvador zobaczyłem właśnie taki tłum ludzi. Stali w małych grupkach po kilka osób, pili i rozmawiali.

Plaza del Salvador

Początkowo patrzyłem na to wszystko ze zdziwieniem, które z każdym dniem przeradzało się w zachwyt. Kolejny wielki szok na mnie wywołał fakt, że w Mc Donaldzie można po prostu kupić zimne, dobre piwo! Pić piwo i zajadać się czisem! Czemu tego nie ma u nas? A zapomniałem.... my nie umiemy pić tylko się upijać.

Jeszcze większe zrobił na mnie stan Plaza del Salvador po jakimś meczu w mieście. Liczyłem na zdewastowane rzeźby, rozwalone krzesła i pomazane mury, obtłuczone mordy, szczątki tasaków i innych narzędzi niezbędnych kibicowi...

Plaza del Salvador

Przeliczyłem się! Skwerek cały był obstawiony puszkami, butelkami i kubkami po piwie. Wszystko stało tak jakby ktoś skończył pić, postawił tam gdzie miał najbliżej i poszedł. Ot tak! Po jakimś czasie przyjechała ekipa porządkowa i doprowadziła w trzy mgnienia oka skwerek do stanu pierwotnego.

ikonka 30 stycznia 2009, 18:48:40

Komentarze

ikonka ja - ewa, 30 stycznia 2009, 19:01:43

oj, chyba jednak za krotko byles w hiszpanii! ;p spokoj, umiarkowanie?? ;p i ze niby nie mozesz od nikogo oberwac? oj, chcialabym, zeby tak bylo, ale rzeczywistosc jest inna, rozwrzeszczeni ludzie na ulicach, zamiast dresow masz cyganow, a ja zawsze sie boje jak wracam w nocy po imprezie. ot co!
chcesz spokoju, jedz do skandynawii :) (ach!)

ikonka thot22003, 30 stycznia 2009, 19:37:47

nie wszedzie w polsce sa dresy ;) dresy skupiaja sie szczegolnie na osiedlach i blokowiskach. w malych miasteczkach, ktore zwiedzalam raczej ich nie widzialam. w niektorych nawet jednego nie sporkalam :) i tez mozna wyjsc w nocy na miasto i kulturalnie sie napic piwka :)

paszczak000, 30 stycznia 2009, 19:46:33

@ewa, krótko czy nie liczy się pierwsze wrażenie ;-) Jedyne co mnie przeraża w tym kraju to ich parkowanie oraz to jak szanują przepisy ruchu drogowego :]

@thot22003, jasne, że nie wszędzie :) Ja dziś idąc do sklepu spotkałem trzech :]

ikonka thot22003, 30 stycznia 2009, 19:47:34

ale i tak najgorsi w parkowaniu sa wlosi :D ;)

paszczak000, 30 stycznia 2009, 19:48:45

Wierzę na słowo ;-)

ikonka Livio, 30 stycznia 2009, 20:13:41

> dziś idąc do sklepu spotkałem trzech :]

Zdaje się, że mieszkasz w Łodzi, tak :> ?

paszczak000, 30 stycznia 2009, 20:37:57

No tak, i wszystko jasne ;-)

ikonka marek, 31 stycznia 2009, 22:05:10

Brak spokoju w Hiszpanii? Zjeździłem całą Katalonię i żadnego żula żadnego dresa żadnych osobników waląch jak wytwórnia płynu do chłodnic. W trakcie jednego pobytu nawet zapuściłem się do znajomych – polaków mieszkających w Barcelonie na blokowisku i złego słowa nie mogli powiedzieć no może oprócz śmierdzących sąsiadów Rozwrzeszczani ludzie?? To jak nazwiesz Polaków Smętni flegmatyczni i nudni?? bo mnie takie określenia pasują do 90% polskiej populacji. Hiszpanie po prostu mają taki styl bycia ich gorąca mentalność i sam język czasem wymusza podniesiony ton. Co do cyganów to fakt można spotkać głównie w turystycznych miejscach ale nigdy nie są groźni upierdliwi owszem zgodzę się. Kultura Hiszpańska może się podobać Kamil ma rację. Pije się dla smaku alkoholu nigdy żeby się „nawalić”

paszczak000, 02 lutego 2009, 12:57:45

Ja nie widziałem cyganów w Hiszpanii, albo nie zwracali mojej uwagi. Baaa… bezdomni nawet jakoś tak ładniej tam wyglądają i nie śmierdzą :)

ikonka que, 03 lutego 2009, 21:10:58

Jakbym czytał notatkę Cejrwoskiego.

paszczak000, 03 lutego 2009, 21:14:14

Cóż za komplement ;-) Dzięki :D

ikonka que, 04 lutego 2009, 07:39:28

Nie żartowałem. Nawet był chyba odcinek tylko nie pamiętam dokładnie ale zdaje mi się że także o Hiszpani i nawet wspominał że hiszpanie piją dla smaku i dokładnie to samo o puszeczkach buteleczkach że ładnie odstawione :D a służby porządkowe sprzątają. Może kiedyś będzie „Boso przez świat” Paszczaka.

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
Składnia Textile Lite jest włączona.

Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group

Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0