Wojna nastolatków w sklepie! Tylko w Łodzi!
Kolejna wiadomość z cudownego miasta jakim jest Łódź. Tym razem gang uzbrojonych dzieciaków w drewniane pałki stoczył wielką bitwę w centrum handlowym. Dwa zastępy nastolatków stanęły przed sobą i pobiły się o dziewczynę. Co jak co, Łodzianki są piękne, ale żeby bić się o nie w sklepie?
Z ustaleń policji wynika, że prawdopodobną przyczyną bójki były nieporozumienia o dziewczynę pomiędzy 16 i 18-latkiem. Nastolatkowie umówili się w centrum handlowym, aby ze sobą porozmawiać. Na miejsce przyszli wspólnie ze swoimi kolegami. Wymiana zdań szybko przerodziła się w bijatykę, w której udział wzięli także inni uczestnicy spotkania. Całą sytuację zauważyli monitorujący centrum handlowe pracownicy ochrony. Rozdzielili mężczyzn i zawiadomili policjantów.
Źródło: wiadomosci.wp.pl.
Ciekawe jak to wyglądało.... wróć. Ciekawe jak wyglądała ta dziewczyna. Chyba musi być warta tej bijatyki. Łodzianie mają jednak fantazje. Zapraszam wszystkich do zwiedzania Łodzi. Nie polecam wchodzić do supermarketów. Kto wie co Ciebie tam spotka ;-)
29 grudnia 2008, 20:41:04
Komentarze
A to czytałem kiedyś ;-) Szacun dla miasta :)
paszczak, moze i wy macie pogotowie, mordercow, jarajace ulice i brak starego rynku, ale kobiet-blokersow napierdalajacych sie palami to nie macie :D
I dobrze :P One by wybiły wszystko co piękne w tym mieście ;-)
paszczak, piekne? Mowimy nadal o tym samym miescie ? :P
W porównaniu do Bydgoszczy, Łódź jest piękna ;-)
lol, dyrektorka mówiła na zebraniu z rodzicami, że w szkole często dochodzi do bijatyk i szantaży… wśród dziewczyn, interesting…
D4rky: sprzedaje ktoś bilety na te ustawki? Kto bierze popcorn? ;)
D4rky, właśnie :D Nakręć film czy coś :D
Nie chce mi sie, ochroniarze kreca (poszukajcie, moze na YT cos jest). Trzeba sie po prostu kampic popoludniem przy parkingu Galerii Pomorskiej :P
D4rky. Ta opowieść o tych laskach jest zwykłą bujdą młodej pisarki, która wygrała jakiś tam przegląd młodych pisarzy. Jak widać dobrze napisane…
to miasto nigdy nie było mi bliskie (poza przesiadkami na Kaliskiej wieki temu), ale teraz zaczynam podejrzewać je o demoniczność:D
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Iii tam, u nas w mieście laski się napierdalają na parkingach sklepowych. I nie mówię tutaj o delikatnej szarpaninie z paznokciami, tylko o prawdziwej, poważnej ustawce z pięściami, kopaniem itd.
http://miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35608,4889877.html