Cola Zero ssie! Pepsi rządzi!
Ssie... To takie teraz popularne słowo. Generalnie wszystko może ssać. Ssie odkurzacz, Linux, Vista, sąsiadka.... To tak samo jak ze słowem fajne. Fajne może być wszystko. Fajna może być nauczycielka, zupa oraz Mazda.
Ale wracając do tematu. Cola Zero ssie! Ona nie ma smaku. Wróć. Ma smak jakiegoś chyba słodzika co przeleżał na strychu ze cztery lata. Ja myślałem, że Cola Light to paskudztwo. Nie, nie. Cola Zero bije je na głowę. Jedyne co ma fajne to opakowanie.
Pepsi rządzi! Od dziś tylko Pepsi! Tak! D4rky jest już uzależniony! Będę i ja!
23 czerwca 2008, 21:33:49
Komentarze
To już wiem co mnie czeka :]
Pod tym wszystkim podpisuję się i ja.
Smak straszny
Mountain Dew jeszcze jest fajne ;]
paszczak, czeka cie dializowanie, respirator i karmienie przez rurke. Ale to i tak luz, zobacz jaki jest cel chrzescijan (krzyz) ;)
Smak troszkę jak 7up. Słodkawy. Wolę pepsi ;-)
Ja z cocacolowatych lubie tylko Cherry Coke trawie, brakuje mi tej limitowanej Pepsi Wild Cherry … :)
Cherry jakoś tak sobie. Najbardziej lubię zwykłą Colę z wódką waniliową :)
Pepsi zbyt słodka. Coca-Cola rlz! ;)
Ja nie lubie alkoholu, ale polecam Pepsi z sokiem wisniowym (koncentratowym) w propocjach 1:25 (1:10 jest za mocne, ale to kwestia soku). Fajna byla tez Pepsi w letniej edycji jablkowej, musze kiedys sprobowac w domu taka zrobic. Ale i tak najlepsza jest klasyczna pepsi z cytrynka i lodem :)
twist :)
Cola Zero i tak jest lepsza niż Pepsi Max. ;)
Najlepsza jest i tak Pepsi zwykła, z cukrem a nie jakieś wynalazki. Jeszcze jak znajdzie się w takiej starej poobijanej szklanej butelce to cud miód.
ronin – to fakt, pepsi ze szkla jest duzo lepsza niz z butelki, a pepsi z puszki smakuje chyba najmniej fajnie :|
A ja najbardziej lubię Żywca smakowego cytrynowego, a następnie Pepsi Light. Oryginalna jest za słodka.
Są jeszcze dwa, mi znane wynalazki fajne i nie-ssące: okocim palone + cola, sprite + piwo ;]
Z piw to tylko piwo ze Spiża z Wrocławia!
z CC trawie tylko zwykłą i cherry, resztę od razu wylewam. Szkoda że Pepsi Max nie jest tak udana:(
Co do „drinków” ostatnio było mi dane wypić CC z Jackiem Danielsem (whiskey taka;p)
golishaq, Jack’s Coke to kultowy drink :), poza tym powinieneś napisać z Jacka Danielsa (tak by to chyba było po polsku poprawnie). IMO, chyba Ballantines + Pepsi + cytryna wymiata bardziej :).
D4rky, dlaczego jak zobaczyłem tytuł od razu wiedziałem, że pierwszy skomentujesz tą notkę?
@wh1t3en, to samo miałem na myśli ;] Teraz kupując pepsi będę miał D4rky przed oczyma :D ROTFL :]
it sic! Jak wy to możecie pic ogólnie :] Ja z tym skończyłem 2 lata temu, wcześniej też piłem w znikomych ilościach, ale teraz odmawiam zawsze, jak ktoś zaproponuje. Nie wspomnę już o napojach energetyzujących typu Burn itp
odkurzacze by microsoft nie ssą ;)
A oni je produkują?
W sumie to wszystkie gazowane gówna ssą :D
Niech żyje Tiger! xD
Ja już długi czas temu odstawiłem Coca-Cole, Pepsi. Teraz tylko Nestea, ewentualnie z piwa Strong lub gdy nie ma to ewentualnie coś innego.
A tak to wodę mineralną gazowaną :)
Jak mineralna to niegazowana ;]
Mineralna jest dobra, ale jak idziesz gdzieś na siłownię, albo po meczu. Nestea i mrożone herbatki bardzo lubię :]
Pepsi z Martini i dwiema kostkami lodu – to jest coś.
@Neverlost, sprite i piwo? Jak to smakuje? :]
A ja lubie Cole Zero … ale tylko z rumem lub innym alkoholem, ktory zabija slodzikowy smak ;) Jesli pic solo, to tylko Pepsi lub Cole z pelnowartosciowa zawartoscia kcal ;) Inna jest nieprzyswajalna!
Cola Zero z rumem? Wolę sam rum :D
cola i whisky.
a gazowanej wody nie lubie.
Whisky plus Guinness :)
Z gazowanych 7 up :)
No i Finlandia z Red Bullem :P
Radek, z Red Bullem lepszy Absynt :).
@wh1t3en
Nie omieszkam spróbować :)
Absynt tylko we Wrocławiu spotkałem :)
a w łodzi chyba też gdzieś można spotkać..... ktoś mi coś mówił ale nie wiem gdzie.
zawsze można samemu zrobić xD
Samemu? Z czego? Z trawy z ogródka?
Aggie, widziałem parę dni temu w kauflandzie w Pabianicach.
paszczak000, z piołunia!
Ja widziałem cegłę zrobiona z odparowanej pepsi
@D4rky, padłem! ROTFL! :] W sumie da się. Byłem w rozlewni Coca-Coli. Przyjeżdżają do nich wielkie beczki z koncentratem Coca-Coli. Ten rozcieńczają, gazują i mamy napój. Zaciekawiło mnie to, czemu na tych beczkach z koncentratem był symbol oznaczający środek silnie żrący.
@paszczak000 – mniej by Cię to zdziwiło, gdybyś kiedykolwiek spróbował usunąć rdzę za pomocą Coca Coli. To poważnie działa – miałem stary, pordzewiały nożyk, za pomocą patyczka do uszu powcierałem w niego Coca Colę (zwykłe włożenie do szklanki nie pomagało) i zeszło jak brud na reklamach środków czyszczących.
flegmatyk – ja ostatnio w podobny sposob czyscilem gwozdzikiem i pepsi naped CD, ktory mial taki rowek na gorze wypelniony rdza na poltora milimetra. – mowi D4rky popijajac Pepsi z puszeczki
Jakies pytania? :P
Próbowałeś tępić insekty colą? :D
flegmatyk – jeszcze nie :D
Cholera, gdzie te za#$@% muchy, kiedy są mi potrzebne do eksperymentów…
Biorac pod uwage, ze testujesz na nich radioaktywna substancje to pewnie siedza w kacie i graja w szachy ;]
No co Ty, D4, szachy to nie ich poziom, o ile dobrze pamiętam, to ostatnio portowały engine HL2 do Brainfucka.
flegmatyk – a w przerwach dopisuja moduly do googlebota, ta?
One napisały googlebota.
Picie Pepsi to grzech. Jedynym słusznym napojem jest oryginalna Coca-Cola (min. 2l dziennie) ;].
paszczak, mam nadzieje, ze lwy sa glodne?
Oj są głodne ;] Carlson za te herezje czeka Cię wizyta w ZOO :]
CHRZESCIJANIE DLA LWOOOOOW... a nie, sry, nie ten okrzyk :x
Jak wiadomo, wszystkie light, zero, max nie mają smaku. Kto uważa inaczej wyjść z sali :P A tak po za tym, pepsi i tak jest najlepsze. :)
A Pepsi Max to co to? Nie piłem tego.
kompot zrobiony przez Mame roxi!
wyborowa z redbulem!!!! albo tanie wino marki wino!!!:D:D byle by sponiewierało:P
po coli w głowie sie pierdoli!!!
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





ja jestem teraz na limitowanym, max 2 puszki dziennie. staram sie ograniczac, bo moje narzady wewnetrzne zapewne juz teraz wygladaja jak po „wojnie swiatow”