Dlaczego nie korzystam z komunikacji miejskiej?
- Łamały się pantografy - Tramwajowe korki nękały Łódź
- Samochód zerwał trakcję
- Autobus się... zapadł w roztopiony asfalt
- Zmęczeni korkami kierowcy lekceważą sygnalizację
- Tramwaje inaczej
06 czerwca 2008, 05:32:08
Komentarze
Nogi? Prymitywne :] Wolę rower ;P
nogi są za wolne :P, chociaż na rowerze radzę uważać na tory tramwajowe – ostatnio wpadło mi koło w szynę i teraz cały jestem podarty, no i kask do kupna mam… znowu!
Ja po torach nie jeżdżę :P
nie jeździsz? a nie zdarza ci się ich przecinać pod innym kątem niż 90°? na przykład jak trzeba wyminąć kogoś lub coś co zajmuje prawą część twojego pasa ruchu a obok masz torowisko niewydzielone? ja właśnie w takiej sytuacji się wyglebiłem przy sporej prędkości, praktycznie pod samym dynamem.
Mało kiedy :) Jak jadę to przy krawężniku, chodnikiem lub ścieżką rowerową :) Unikam ulic bo tam wariacji jeżdżą!
fakt, też bym uważał na miejsca gdzie są kurierzy, a co do ulic – pomorska – kilińskiego – jakiś debil wysunął przystanek tramwajowy tak w ulicę że trzeba przeciąć tory pod kątem tak niewielkim że jedzie się niemal równolegle do nich… debilizm
tyle zamieszania dla zyskania 10 minut jazdy LTR..... no wooooooooow po prostu, zyski sa tak oszalamiajace ze warto rozpieprzyc cale miasto xD czekam az Zgierz zaczna rozkopywac.
wtedy tez sie przesiade na rower. i bede pedalowac do Lodzi… i Paszczak mi nie podskoczy xD hihihi
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Najlepiej korzystać z własnych nóg, dla zdrowia… :P