Informatyk, podróżnik, fotograf

Informatyczne podejście do życia w obrazkach, kolorach i dźwiękach

Kamil Porembiński

Nikon D300

Free Image Hosting at www.ImageShack.usOtóż kilka dni temu stałem się posiadaczem przepięknego aparatu Nikon D300 oraz obiektywu Nikkor AF-S DX VR 18-200mm f/3,5-5,6G IF-ED. Dodatkowo dokupiłem sobie kartę 16 GB, torbę Lowepro oraz statyw. Teraz jestem szczęśliwy. Nikon Coolpix 3200 idzie na półkę się kurzyć ;-).

Jak tylko przyszła karta to wyruszyłem testować nowy sprzęt. Jest dla mnie idealny. Jedyne co mogę mu zarzucić to fakt, że jest pieruńsko ciężki oraz prądożerny.

Sunset Sunset

Wczoraj również poszedłem na spacer na Zdrowie. Usiadłem niedaleko amfiteatru i polowałem na małego ptaszka, który wlatywał do dziupli i karmił inne małe ptaszki.

Ponieważ zawsze zataczał takie same kręgi, dał mi szansę na przygotowanie się do ujęcia go w locie. Najpierw wystawiał delikatnie główkę z dziupli, rozglądał się, po czym szybko frunął koło amfiteatru by tam szukać pożywienia.

Small bird

Oczywiście na spacer wybrałem się rowerem z koleżanką, bo jakby mogłoby być inaczej. Czego więcej potrzeba do szczęścia? ;-) Pewnie znajdą się takie rzeczy, ale to może na inną okazję.

Bike Bike

Mam nadzieję, że szybko opanuję wszystkie opcje aparatu i zbliżający się wyjazd w góry przyniesie sporo pięknych widoków na karcie pamięci.

Więcej zdjęć na http://flickr.com/photos/paszczak000/.

ikonka 14 maja 2008, 11:31:53

Komentarze

Virgo Erns, 14 maja 2008, 13:03:21

A ile takie cudo kosztuje? Poza tym słyszałem różne opinie, że to małe dosyć, jak zabaweczka wygląda i bez gripa jakoś tak dziwnie się ludzie czują. Że szumy jakieś powyzej iso 800, czy coś, ale to nie jestem pewien czy w tym, czy w którymś ze starszych Nikonów.

Tak czy siak – gratuluję zakupu :D Sam sobie jakiś czas temu chciałem sprawić Petnaxa K10D, ale jakoś funduszy nie starczyło… :(

ikonka torero, 14 maja 2008, 13:39:23

Jak to się u nas mówi na wiosce, „gratulacje z całego zalanego żółcią serca” ;)

paszczak000, 14 maja 2008, 14:38:10

Takie cudo kosztowało mnie 7046 PLN.

virgo, 14 maja 2008, 15:24:07

O Matko! To ja chyba jednak nie o tym czytałem, bo takie ceny wykraczają poza krąg moich zainteresowań ;) Nie wspominając o dodaniu ceny karty i statywu.

radek, 14 maja 2008, 15:42:24

to pewnie o D40 były teksty ;)
super sprzęt, ale ten obiektyw to musi się nieźle rozciągać przy zoomowaniu :D

paszczak000, 14 maja 2008, 16:06:11

Statyw miałem już za darmo z punktów Payback. Cena, którą podałem była za obiektyw, torbę i aparat.

Polecam serwis fotopolis.pl. Tam znalazłem test tego aparatu: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6728

Riddle, 14 maja 2008, 16:45:05

Fotografii uczyłeś się profesjonalnie / akademicko? Zainteresowany jestem tematem, planuję zacząć od Nikona D40, ale ilość informacji mnie przytłacza. Jakiś dobry tutek / książkę czego się wystrzegać, jak ustawiać sprzęt i o co chodzi z soczewkami masz pod ręką?

radek, 14 maja 2008, 16:51:54

D40 jest maaały i wygolony z funkcji. taki kompakt w przebraniu. zwłaszcza, że w dużej części obiektywów nie będzie działać autofocus. uroki nikona :)

Hoppke, 14 maja 2008, 17:20:28

E, „dużej części”? Nie przesadzajmy… nie będzie działał tylko w tych pozbawionych własnego silnika (i wymagających powolnego, hałaśliwego silnika w korpusie aparatu).

IMO to mniejszość współczesnych szkieł...

radek, 14 maja 2008, 17:25:18

głowy sobie nie dam uciąć bo wszedłem w system canona gdzie w każdym obiektywie jest silnik, ale to będą chyba wszystkie tanie szkła. a czy silnik jest powolny i hałaśliwy to zależy od modelu aparatu

Hoppke, 14 maja 2008, 17:53:44

1) Nikon nie nadaje się za bardzo do współpracy z tanimi szkłami (u canonowców będą to pewnie M42 na przejściówkach).

2) Prawdziwa „klasyka retro” i tak pewnie będzie szkłami bez autofocusu.

3) Praktycznie wszystkie obecne szkła produkowane przez Nikona i najważniejszych producentów 3rd-party (Tamron, Tokina, Sigma…) mają własne silniki.

4) Powolność silnika zależy od korpusu, fakt. Ale hałaśliwość jest zawsze większa, niż w silnikach wbudowanych (które są na ogół w ogóle niesłyszalne) — nie widziałem jeszcze aparatu, który miałby bezgłośny wbudowany silnik.

5) W praktyce na te parę posiadanych przeze mnie obiektywów tylko jeden wymaga silnika AF w aparacie — jest to Nikkor 50mm. Faktycznie taniutki (jakieś 300-400zł?), a przy tym rewelacyjny, jak większość 50mm :)

Jeśli wchodzisz w Nikona od zera, bez zapasu starych szkieł, to można spokojnie obyć się bez silnika AF. Oczywiście zawsze warto „śrubokręt” mieć, i jest to ważna cecha którą powinno się brać pod uwagę!

ALE:
Nikon D40/D40x/D60 to niezły aparat na początek, o ile się go znajdzie w atrakcyjnej cenie. A na pewno są dostępniejsze niż D50, i tańsze niż D70s/D80.

Więc można sobie wziąć taki tańszy, okrojony korpus i próbować sił z fotografią. Kompletować obiektywy (choć poniżej średniej półki się nie zejdzie!), poznawać swoje preferencje. A potem po jakimś czasie (np. dwóch latach) zmienić korpus na jakiś lepszy (np. używane D300, czy hipotetycznego D90) i dokupić szkła na śrubokręt, jeśli nadal będą potrzebne. Bonus: wszystkie skompletowane do tej pory obiektywy będą raczej dość porządne i nie będą za bardzo ograniczać nowego body.

W praktyce od D40 bardziej niż brak silnika AF odstraszałby mnie wizjer. Mniejszy i zdaje się zrobiony na półprzepuszczalnym lustrze, a nie pryzmacie. No i ekran LCD. No i ergonomia… Im wyższy model, tym więcej funkcji jest dostępnych pod odpowiednim przyciskiem/pstryczkiem i widocznych w wizjerze/LCD, bez wchodzenia w menu.

O, to może tak:
brak silnika AF to jest jakaś wada, ale są inne, poważniejsze. Z drugiej strony niższa cena -> więcej środków na porządne obiektywy, a IMO warto jednak inwestować w jakość.

Hoppke, 14 maja 2008, 18:34:05

PS: Prądożerny? Ile zdjęć dasz radę zrobić na pełnym akumulatorku?

ODDie, 15 maja 2008, 04:46:39

@Riddle: ja Ci polecę Biblię Fotografii – Daniela Lezano – ładnie wydana książka traktująca krótko i zwięźle o podstawach (trochę „pro-Canon’owa” ale co tam;-) oraz Szkołę Fotografowania National Geographic – Petera K. Buriana i Roberta Caputo – również przejrzyście opisane podstawy – dla początkującego IMO wiedza wystarczająca (np. na takie zabawy ;-))

paszczak000, 15 maja 2008, 09:39:31

@Riddle, fotografii wcale się nie uczyłem. To moje hobby. Dopiero od 2 miesięcy firma zasponsorowała mi warsztaty fotograficzne. Wcześniej fotografowałem Nikonem Coolpix 3200. Takim małym „idioten camera”.

@Hoppke, zdjęć to nie wiem ile, ale tak z 1 dzień fotografowania :) Robiłem zdjęcia na pierwszej komunii w rodzinie to baterie starczyły mi od 11 do 18. Jakoś tak.

ikonka Kret, 15 maja 2008, 11:44:17

Ja ostatnio stałem się posiadaczem Nikona D40. Cena: 1370 zł za aparat+karta 4GB. Co prawda jest to kitowy obiektyk, który faktycznie jset kitowy, ale i tak dla mnie jest to ogromna różnica w porównaniu z kompaktami. Prawda, że obiektywami jest ciężko. Ale myśle, że na początek w zupełności wystarczy.

Podrośnie skill, wpadnie więcej kasy to pomyśli się o lepszym body i szkłąch. :)

Z mojej storny mogę polecić tą książke Miałem ją w łapach i bardzo fajnie i obszernie napisana.

ikonka ignis, 15 maja 2008, 12:02:48

@paszczak000: firma zasponsorowala warsztaty? :) tez chce taka firme haha

a baterie tak krotko? ops, moj stary canon wystrzelal ok 3000 zdjec w dwa dni na jednej bateri, troche przerabane :(

paszczak000, 15 maja 2008, 12:07:12

@ignis, zapraszam zatem do Łodzi ;) Co do baterii, to może po prostu zbyt dużo się nim bawiłem i cudowałem ;) Bo teraz akumulatorki trzymają mi od wczoraj od 10 rano. Wtedy je naładowałem w pełni i póki co jest oki ;-)

Hoppke, 15 maja 2008, 12:11:27

@paszczak000: akumulatorki? masz gripa do tego, czy sam d300 przyjmuje więcej niż jeden? I jaki/ajkie, en-el4 czy en-el3e?

Bo z tego co wyczytałem w sieci, body przyjmuje jeden(?) akumulator en-el3e(?), a w gripa można włożyć dodatkowe en-el3e(?), en-el4 albo AA… Tak?

paszczak000, 15 maja 2008, 12:15:36

Mam domyślnie dodane do aparatu, czyli EN-EL3e. Do Gripa z tego co wiem można wrzucić paluszki lub akumulatorki EN-EL32. Póki co nie kupowałem tego, bo aparat sam w sobie jest wystarczająco ciężki :)

Hoppke, 15 maja 2008, 12:38:21

Czyli Nikon pewnie założył, że bez gripa nikt tego nie będzie zabierał na dłuższe sesje poza studio.

EN-EL3e to bateria używana też w moim d80 (i tam sprawdza się naprawdę super, dociągając faktycznie gdzieś do 3000 strzałów na jednym ładowaniu — nikon oficjalnie mówi chyba o 2700). Ten sam typ baterii Nikon władował do d200, gdzie przewidywana liczba zdjęć to już 1800 (w praktyce pewnie da się bez większego trudu dojść do 2000 przy rozsądnym skonfigurowaniu aparatu — bez AF-C, bez automatycznego podglądu zdjęcia na LCD, bez lampki AF-assist). Załóżmy, że d300 ma z grubsza takie samo zużycie jak d200 (elektronika bardziej odjechana, ale może i bardziej energooszczędna).

No cóż, aparat z takim kopem potrzebuje sporo prądu.

paszczak000, 15 maja 2008, 12:41:09

Nie wiem co sobie Nikon założył. Jak właśnie patrzyłem na cenę gripa do D300 to usiadłem ;)

Dokładnie. Jak jeszcze włączę jeszcze LV albo ciągle będę zdjęcia robił z bracketing to już w ogóle zje mi w 5 minut. Na długie wycieczki i serie zdjęć, wolę dokupić sobie osobny akumulator.

paszczak000, 27 maja 2008, 16:20:33

Wróciłem z wycieczki w góry. Akumulatorek wytrzymał 4,5 dnia bez ładowania :D Zdjęć ponad 10 GB :) Więc w sumie jest okej :D

ikonka Pamiętnik zakochanego informat, 04 kwietnia 2009, 17:23:14

Czym jest zoom a czym ogniskowa?

Lustrzankę kupiłem już spory czas temu. Poznałem ją dość dobrze. Odkryłem i zrozumiałem większość funkcji jaka w niej drzemie. Takie słowa jak ogniskowa, przysłona oraz czas migawki pojawiły się w moim słowniku naprzemiennie z redun[...]

ikonka cena/mozliwosci, 05 kwietnia 2009, 10:59:52

pomstujecie na d40 ktorego cena to kilkaset zl, jest smieszna, nie ma wielu funkcji
ale zastanawialiscie sie jak bardzo wazne jest to czego nie ma ten aparat?
oraz nad jakosci zdjec jakie robi ten aparat?

za zestaw z obiektywem 18-50 czy 18-100 i 50-300 mozna zmiescic sie w 1 no 1,5 tys zl
i teraz pytania

- jakosc zdjesc jest praktycznie identyczna jak do lustzanek ze kilkanascie tys i obiektywow za kilkanascie tys, trudno jest znalezc roznice nawet dla zawodowca – prawda?

- wiec skoro nie widać różnicy to po co przepłacać?

- 90% nowych użytkownikow uzywa wylacznie funkcji auto lub programow tematycznych wiecej im do szczescia nie potrzeba, nie chca dokladnie wiedziec co i jak chca miec ladne zdjecia – d40 po prostu to daje prawda?

więc skoro nie widać różnicy nie warto przepłacać prawda?

Nie dokońca, bo D40 można zrobić dobre zdjęcie ale trzeba się więcej na meczyć, to samo dotyczy obiektywów nie za kilka tys a za kilkaset zł bez VR, IS, super szkieł redukujących wszystkie złe abberacje chromatyczne itd;P
Potem z takiego obiektywu na 300mm jest małe mydło ale zależne od warunków i tak naprawdę trudno dostrzeć

szczególnie przez osobe która wcześniej używała kompatów

dlatego skoro żyjemy w czasach, że za drobne pieniążki każdy moze mieć spzęt dający profesjonalne efekty to dla wielu „każdych” którzy nie potrzebują co chwla zaglądać w parametry i sobie ustawiać wszystkiego d40 jest idealne i smieszne jest to wieszanie psow na nich

a jeszcze smiejsze jest kupowanie aparatu tylko dlatego ze brzmi lepiej pozadniej z niewadomo jakimi cudami i trzaskanie nim zdjec zawsze w praktycznie w auto – wyrzucanie kasy w bloto
nawet drogim aparatem mozna spiepiszyc zdjecie, a shitem d40 przy odrobinie checi, lepszej wlasnej stabilizacji korpusu (przez np. statyw czy opieranie o sciany etc) mozna robic swietne zdjecia przy slabych warunkach oswietleniowych

tak po prostu jest
w kazdej branzy
cena i uzyskiwany efekt rosnie w sposob absolutnie nieproporcjonalny

obecnie miedzy starociem typu canon a40 za 100-200zl czy jakims innym tanim w miare porzadnym kompatkem a lepsza lustrzanka z obiektywami za okolo tysiac roznica w jakosci zdjecia
oceniajac np. zdjecie zrobione w dobrych warunkach biorac pod uwage rozdzielczosci, odwzorowanie szczegolow kolorystyke niestety
ale roznice mamy naprawde niewielka
mysle ze nie wiecej niz rzedu 20%
ludzie wciaz nie rozumieja ze np. kupujac 4mpix i 8mpix to nie znacz ze zdjecie bedzie 2 razy wieksze i lepsze, wlasnie odwrotnie czesto bardziej zaszumione wieksze matryce daja obraz znacznie, znacznie gorszy niz stare 2-3 mpix
i tak samo jest idac dalej miedzy najtansza lustrzanka a srednia – roznica jaka? 20% 30%? to samo jesli chodzi o najdrozsza

podsumowujac te straszne mysli
miedzy porzadnym compactem za 200-300zl a zestawem z najtansza w miare porzadna lustzanka i obiektywami a taka nawet najdrozsza roznica przy wywolywaniu 10×15 czy wrzuceniu fotek na stronie jest prawie zadna, chociaz w praktyce przy kadrowaniu pewnie 2-3 krotna, ale aparat kosztuje 20-50 wiecej!
przy takim samym niemal efekcie warto przemyslec

caly czas pomijam roznice ktora dotyczy wygody robienia zdjec, przyzwyczajen, mozliwosci wspolpracy itd i to jest wlasnie temat ktory ma prawdziwe znaczenie i czyni roznice
ale on czyni roznice tylko tym dla ktorych robienie zdjec jest czyms wiecej nis pstryknieciem fotek z rodzinnej imprezy czy wakacji czy nawet hobbystycznie
po prostu dla tych ludzi sa male proste aparaty ktorych najlepsze modele jakoscia zdjec przeznaczonych na typowe potrzeby naprawde nie odbiegaja tak znacznie jak sie o tym mowi na forach etc.

Ja rozumiem jakby np. wszyscy robili zdjecia na sniegu z dlugim zoomem i wtedy wychodzi winetowanie, brzydkie kolory, przepalenia, mydlo i masa wad dziadowskich compactow (niektore daja rade) a takze lustrzanek (one nie sa swiete;) ale z reguly robi sie zdjecia w miare dobrych warunkach w taki sposob aby kompensowac wady aparatu (czyli np. majac compact z szerokim katem ktory znieksztalca otoczenie trzeba troche „podzoomowac”, wylaczyc wyostrzenia itd i juz zdjieca sa lepsze) tak samo majac biedna lustrzanka trzeba te kilka ms poczekac dluzej nim zlapie ostrosc, trzeba zadowolic sie lapaniem ostrosci w cenutrm czy w 3 punktach zamiast 33, trzeba rzymac aparat stabilnie bo nie ma stablizacji, trzeba wrescie troche sie pomeczyc w gorszym oswietleniu bo pzy 300mm nasz obiektyw jest zbyt ciemny… ale pomijac to efekt koncowy moze byc zblizony i bardziej zalezy od umiejetnosci znajomosci sprzetu, mozliwosci przy danych warunkach niz od jakosci posiadane sprzetu
oczywiscie przy odpowiednich zalozeniach typu koncowy efekt to zdjecie 10×15 a nie na plakat 10mx15m…

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
Składnia Textile Lite jest włączona.

Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group

Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0