Jak Linux pomaga zaimponować kobiecie ;-)
Zwykła rozmowa przez Kadu :D
<justyna>;) musze leciec
<paszczak000> Leć ;]
<justyna> pameitasz dlaczego?
<paszczak000> Hmmm ;] Korepetycji udzielasz :]
<justyna> wow! jestem pod wrazeniem
<paszczak000> Czemu?
<justyna> :) pa pa :* :) bo pameitales :D
<paszczak000> Hihi ;-)
A międzyczasie otwarta konsola i jedno magiczne polecenie:
cat ~/.kadu/history/$numer_gg | grep wtorek
Wystarczyło przeczytać:
lece prowadzic korki bo dzis wtorek
I udawać, że ma się dobrą pamięć :]
18 marca 2008, 15:52:47
Komentarze
Oj nie prawda :D Ucieszy się, że nadal trzymam historię naszych rozmów i mam do nich sentyment ;P
Linux lub jakikolwiek komunikator, który posiada archiwizację rozmów ;) Nawet te na (uwaga zakazane słowo) Windowsie to mają :P
Mają, mają, ale ja nie umiem w nich tak szybko szukać :P
Dobre :D
Linux. Connecting people!
Piękne :)
Linux srinux. W sensie, że pod Windowsem też tak można ;-)
C:\Documents and Settings\BTM>type „c:\Program Files\KOMUNIKATOR\archive\$numerek.txt” | findstr wtorek
LOL :D O ile komunikator zapisuje w pliku :) Nie znam się na windzie :P Ale fajnie, że się da :)
A to już kwestia komunikatora. A dać się da – ostatnio się dowiedziałem o findstr ;-)
No to ja się dowiedziałem dziś. Ale Windowsem to ciężko imponować :P
O, przykład:
C:\Documents and Settings\BTM>type „c:\Documents and Settings\BTM\Dane aplikacji\Pandion\Profiles\btm@jabber.aster.pl\b4dd7d9bf9cc4e2550df19665909ace1.log” | findstr „paszczak000%0ALOL”
20080318T18:15:43;in;Pojawi.é si.Ö nowy komentarz do wpisu http://paszczak000.jogger.pl/2008/03/18/jak-linux-pomaga-zaimponowac-kobiecie/ (#386122 / Textile)%0A————————%0AOd: paszczak000%0ALOL :D O ile komunikator zapisuje w pliku :) Nie znam si.Ö na windzie :P Ale fajnie, ..e si.Ö da :)
Pomijam zwalony UTF – najwidoczniej `cmd` sobie nie radzi z kodowaniem ;-)
A co do imponowania. Fakt, ale ja używam komputera do pracy, a nie do imponowania, bo żona ma lepszy ;-P
Żona ma lepszy? Pantofel :]
Pf, stacjonarnego z dwoma corami na kolanach bym nie utrzymał ;p
Przypomniała mi się scena z filmu „Click: i robisz co chcesz”. Tam gość za pomocą magicznego pilota „pamiętał” szczegóły pierwszej randki z żoną. :)
| Komentować mogą jedynie zalogowani |
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Tak. A potem koleżanka zobaczy ten wpis i się obrazi, że ją oszukujesz ;)