Marudzenie od rana, czyli kompilacja GIMPa 2.4.5
Ponieważ o 6 rano byłem już na basenie i saunie, po powrocie do domu miałem dużo siły by znowu coś skompilować i pobawić się w rekurencyjne szukanie zależności. Ponieważ niedawno pokazał się GIMP 2.4.5 zabrałem się za jego kompilację.
Ściągnąłem źródła i zabrałem się za kompilację. No i się zaczęło to co lubię najbardziej.
- Brakuje odpowiedniej wersji GTK+. Pobrałem źródła w wersji gtk+-2.12.6.
- GTK+ nie chce się skompilować bo brakuje odpowiedniej wersji Pango. Pobrałem pango-1.18.4.
- Pango nie chce się skompilować bo brakuje odpowiedniej wersji Glib. Pobrałem glib-2.14.5.
- Glib się skompilował, ale system nie widzi go :)
Ja wiem, że prościej jest z paczki, ale kompilacja daje tyle frajdy :)
03 marca 2008, 09:47:02
Komentarze
Nie zabrakło :) Wysypał się make install ;) Teraz męczę się z zależnościami dla GTK+. Utknęło na braku cups.h ;)
Lubię sobie utrudniać życie. Żadnej paczki :D
Skompilowane. Ale wygląda brzydko to GTK. Jak zmienić wygląd? :>
gtk-theme-switch + dodatkowe style.
W sumie to użyłem: gtk-chtheme :D Działa :D I mam nowego GIMPA :D
co jest takiego super w tej nowej wersji, ze trzeba ja miec?
W sumie to nic ciekawego jak dla mnie :) Po prostu nie miałem co robić, a ostatnio to wszystko z paczek leci, więc w ramach odchamienia skompilowałem coś :)
to zainstaluj gentoo i poinstaluj troche rzeczy na dziko ;] wieksza frajda :]
Bez przesady :D Nie chcę cofnąć się do średniowiecza :D
Zresztą tam większość zrobi emegre ;-) Zawsze można: http://www.linuxfromscratch.org/
apropos LFS – ja wlasnie przymierzam sie do przerobienia jej na pkgbuildy z archlinuksa. i dokonczenie minidystrybucji na uclibc :>
Ooo :) Ciekawie :)
Jak kiedyś pisałem własne minidsitro na bazie slackware, ale projekt porzuciłem. Czas… a raczej jego brak ;(
| Komentować mogą jedynie zalogowani |
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





moze zabraklo ./configure —prefix=/usr ?