Ramka na zdjęcia z zapałek
Siedząc w domu strasznie mi się nudziło, więc postanowiłem zbudować coś z mojego ulubionego materiału budowniczego jakim są zapałki. Poszedłem do najbliższego kiosku i kupiłem 30 pudełek z zapałkami. Wykupiłem wszystko co było w kiosku. Rozpakowałem pudełka i zabrałem się do podpalenia zapałek. Otworzyłem okno by w domu nie śmierdziało spalenizną. Sprawa jest prosta. Bierzemy jedną zapałkę i podpalamy nią resztę zapałek w pudełku. Jak tylko wszystkie się podpalą - od razu je gasimy.


Kolejną czynnością będzie sklejanie zapałek ze sobą, tworząc moduły, z których potem zrobimy całą ramkę na zdjęcia lub gablotkę na motyle i inne robale. Polecam zapałki sklejać klejem typu Wikol. Jest tani i można go kupić w wielu sklepach. Łatwo też się go rozprowadza i nie pozostawia brudnych śladów po klejeniu. Przed przystąpieniem do klejenia z każdej zapałki zdejmujemy pozostałości po spalonej siarce. Zostawiamy gołą zapałkę z opalonym końcem.
Gotowe moduły sklejamy w jedną dużą platformę, która będzie tylną ścianką ramki. Po sklejeniu tylnej ścianki proponuję odstawić ją na noc do całkowitego wyschnięcia. Rano ścianka będzie sztywna, więc będzie można zacząć wklejać boczne ścianki.


Wysokość ścianek dobieramy według własnej potrzeby. Ja zrobiłem ścianki na wysokość 10 zapałek, żeby zmieścić w powstałej w ten sposób gablocie różne owady. Ścianki nim wyschną i się usztywnią muszą poleżeć w spokoju kilka godzin. Warto by je wesprzeć jakimiś podpórkami, żeby zachowały kąt prosty i nie opadły podczas schnięcia. Kiedy już wszystko wyschnie warto jest polakierować ramkę. Lakier usztywni całą konstrukcję i zabezpieczy ją przed wodą i uszkodzeniami. Ja swoją ramkę pokryłem dwoma warstwami lakieru i zostawiłem na noc by wszystko wyschło.


Następną czynnością będzie zrobienie przedniej szybki. Ja kupiłem małą antyramę i z niej wymontowałem szybkę. Chyba jest to jeden z tańszych sposobów. Można też kupić jakąś małą ramkę na zdjęcia. Zabieramy z niej szybkę i oklejamy ją dookoła zapałkami. Dla wzmocnienia od spodu szybkę podkleiłem silikonem. Trzeba uważać, żeby nie zabrudzić szyby ;-)
Na końcu łapiemy jakieś owady, suszymy je a potem wklejamy do środka. Ja dodatkowo spryskałem je lakierem, żeby się zbyt szybko nie rozpadły. Przez to są bardziej sztywne oraz nabierają koloru. Całość zamykamy i zaklejamy. Obrazek gotowy. ;-)
21 października 2007, 08:18:43
Komentarze
Hehe :) Robiłem już tak, ale bardziej mi się spodobała wersja opalana :) Zbudowałem wiatrak, domek i inne takie…
| Komentować mogą jedynie zalogowani |
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Może zamiast podpalać zapałki, lepiej będzie zeskrobać siarkę, może i bardziej czasochłonne, ale później ładniej się prezentuje :)