Nowy tydzień - Nowa awaria MPK
Dochodząc do przystanku tramwajowego odruchowo skręciłem w stronę przystanku autobusowego. Kiedy zobaczyłem tłum stojących ludzi i czekających na tramwaj, wiedziałem, że coś się stało.
I się nie myliłem. Po kilku minutach podjechał samochodzik MPK i melodyjnie śpiewając przez megafon oznajmił:
Nastąpiła awaria. Proszę przejść na drugą stronę ulicy i czekać na autobus zastępczy. Autobus jedzie do dworca Łódź - Kaliska
Ha! Znowu się nie myliłem. Ciekawe teraz tylko jak długo będziemy jechać tym autobusem. Długo się nie najechaliśmy, bo na dworcu trzeba było przesiąść się w inny autobus zastępczy, a potem przedzierać się przez wielkie korki. No cóż. Normalny poniedziałek w Łodzi.
1 godzinę i 20 minut później byłem na miejscu. W zwykły dzień kiedy MPK stara się działać poprawnie zajmuje mi to 15 minut ;-)
20 sierpnia 2007, 11:00:48
Komentarze
Marzenie….... ;]
Już z rana pocieszył mnie Twój wpis, bo za godzine wychodzę i jadę na kaliski ;] Może 86 jakoś doczłapie się z centrum ;]
Hehehe :) Zatem życzę powodzenia :) Rano w autobusie jakaś dziewczyna się popłakała. Przez łzy tylko było słychać: „Już 7 raz spóźniam się do pracy przez MPK...”
Statystyki:
poniedziałek – ~35 minut czekania na 86 w stronę dworca
środa – ~25 minut czekania (kierunek centrum)
Zarząd MPK potrafi poprawić humor ;]
Ano niestety :/ Ja ich mam dość :/
| Komentować mogą jedynie zalogowani |
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Tja.. a te remonty dodatkowo. Ile mają trwać? Do 2008?