Koniec świata ;-)
Pojawiło się nowe K3b 1.0 i kiedy chciałem je zassać pokazała mi się ta niemiła informacja odnośnie SourceForge.net. No cóż. Trzeba poczekać aż serwery wrócą do normalnej pracy i będzie można zabrać się za kompilację w końcu stabilnego wydania programu do nagrywania płyt. Ciekawi mnie bardzo jak będzie to wszystko teraz wyglądało. Wcześniejsze wersje mimo, że były niestabilne, jak dla mnie to działały idealnie. Poczekamy - zobaczymy. Płytki CD i DVD czekają na testy nowej wersji aplikacji.
A jak jedna strona nie działa to i druga idzie w jej ślady. Niestety tym razem zawiódł sprzęt. Trzeba poczekać na odbudowę danych z RAIDu5. Odbudowa macierzy po wymianie dysku jest operacją kosztowną obliczeniowo i powoduje spowolnienie operacji odczytu i zapisu. Jak na złość:
phpBB 2 & 3 downloads
Our downloads are still available at our project page on SourceForge: https://sourceforge.net/projects/phpbb/.
Wracajcie do zdrowia. Może jutro wszystko będzie działać :)
17 marca 2007, 20:00:23
Komentarze
Hehehehe :D Też mnie zaszokowało jak doczytałem, że odkąd pamiętam to korzystałem z wersji niestabilnej k3b :D
Lepiej zeby bylo ‘wiecznie nietabilne’ i dzialalo, niz zeby bylo stabilne jak Windows.
Już można zassać. Ja poczekam na gotowe paczki .deb
Leniwy i wygodny jestem (na stare lata).
Ja już zassałem. Configure przeszło, ale z kompilacją wstrzymam się jeszcze. Kilka bibliotek muszę dodać bo np brakuje mi kodeka Lame :)
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





heh, jeśli KDE w wersjach wcześniejszych [tak mniej więcej z ostatniego roku – półtora] było niestabilne, to ja jestem idealnym użytkownikiem korzystającym tylko z podstawowych funkcji i nie dotykającym roweru przy
20*C ;)nie pamiętam żeby udało mi się zwiesić ten program odkąd jadę na stałe na Linuksie, no a skoro to ma być wersja stabilna to pewnie już nawet wyłączyć go się nie będzie dało [skoro taki idealny to po co?]
;-)
BTW czy mi sie zdaje czy pół sieci zaczęło trąbić o tym że ‘wieczne unstable’ [prawie jak cykl wydawniczy debiana] robi się stabilne?