JAVA i tak Cię dopadnie
Dziś na uczelni na zajęciach o ciekawej nazwie "Inżynieria Oprogramowania", zajęliśmy się poznawaniem takiego wytworu jakim jest JAVA. Pisać aplikacje będziemy w programie o nazwie Eclipse. Od razu mi się program nie spodobał. Nie wygląda i nie działa on jak Kwrite, więc jest do kitu. Kolejnym programem jaki się przyda na laboratoriach jest NetBeans. Jeszcze go nie uruchamiałem, ale znając mnie też mi się nie spodoba :). Póki co ściągam obie aplikacje i na system Windows i na Linux. Zobaczymy co z tego będzie.
23 lutego 2007, 15:15:18
Komentarze
Ja właśnie do NetBeansa dodałem różne moduły jak np. Mobility :) Zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Powiem szczerze, że NetBeans po dorzuceniu dodatków jest fajny :)
Eclipse to świetne narzędzie, zwłaszcza przy projektach zespołowych. Lepiej się zapoznaj póki masz okazję. Pozatym czeka cię UML, oby w wersji 2.0
Do Eclipse trzeba dorosnąć ;) Na początku też korzystałem KWrite, ale to już nie te czasy, nie te wymagania :)
Ciekawe podejście…
„Nie wygląda i nie działa on jak Kwrite, więc jest do kitu.”
Bo strasznie niewygodnie mi się w tym pisze. Za dużo bajerów, jakieś autowstawienie nawiasów, „” i innych…. Nie lubię tego ;-)
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Eclipse bardzo przydatne, szczegolnie kiedy programusie sie spore projekty w roznych jezykach. Uwielbiam po prostu wybor dodatkow.
NetBeans powalilo mnie kiedys wizualnym edytorem GUI ktory dzialal. Nie wie