Skype przestał szpiegować nbasze BIOSy
Kilka dni temu użytkownicy komunikatora Skype zadawali sobie pytanie: dlaczego Skype odczytuje numer płyty głównej oraz pobiera dane z BIOSu i przesyła je na nieznany serwer?. Wczoraj świat poznał odpowiedź. Przedstawiciele Skype odpowiedzieli na powyższe pytania... oraz udostępnili nową wersję komunikatora, ale już bez szpiega.
Informacje o dziwnym zachowaniu komunikatora Skype pojawiły się 6 lutego br. na blogu pagetable.com. Melissa, jedna z autorek bloga - podobnie jak wielu innym użytkownikom 64-bitowej wersji Windows - podczas uruchamiana Skype zauważyła komunikat, który informował o nieudanej próbie uruchomienia pliku z rozszerzeniem wykonywalnym .com.
Firma Skype zwlekała z odpowiedzią przez około dwa dni. W końcu wyjaśniła, że ten dodatek jest dziełem firmy EasyBits Software i odpowiada za zarządzanie galerii dodatków (niektóre z nich są płatne) w Skype. Aplikacja tej firmy - EasyBits framework posiada mechanizm informujący o niezgodnym z prawem wykorzystaniu oprogramowania Skype. Dane BIOSu, jak numer seryjny płyty głównej, wykorzystywane były właśnie do identyfikacji danego komputera - poinformowali przedstawiciele Skype.
W wyjaśnieniach jakie opublikował Skype można przeczytać, że "zgodnie z naszą polityką prywatności, Skype nie pobiera żadnych danych. Są one tylko wykorzystywane przez program EasyBits do upewnienia się, że jest wykorzystywany z właściwym kluczem licencji".
Zatem dlaczego nikt o tym nie wiedział wcześniej? Sam sposób działania aplikacji przypomina zwykłe aplikacje szpiegowskie...! Co ciekawe, wczoraj Skype opublikował nową wersję swojego komunikatora dla Windows (3.0.0.216), która nie zawiera już wersji EasyBits DRM wyciągającej dane z BIOS, gdyż - jak pisze Skype - nie działa on poprawnie na nowszych platformach.
10 lutego 2007, 22:43:41
Komentarze
Składnia Textile Lite jest włączona.Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0




