Lenistwo czy pracowitość?
Znając życie, Kochana Magdo będziesz zła, że tak późno siedzę jeszcze, a nie śpię, więc nie czytaj dalej tego wpisu. Jakoś wynagrodzę Ci fakt, że noc spędzam z laptopem w łóżku a nie z pluszowym misiem od Ciebie ;-)
A wracając do tematu. Leże sobie ładnie pod kołderką z laptopem i piszę programik w Borland C++ Builderze. Aż przypominają mi się czasy jak pisałem w Delphi 6 czy Delphi 7. I tak się teraz zastanawiam. Czy jestem leniem, że już na leżąco pracuję, czy pracusiem, że pracę zaciągam do łóżka? ;) Zresztą sam nie wiem. Programowanie strasznie relaksuje ;) Idę stukać kod... :)
24 stycznia 2007, 02:22:27
Komentarze
No takie już jest życie ;-) Ale poszedłem w końcu spać a rano obudziłem się i widzę śnieg :D Super :D
jestes uzalezniony od komputerow.
Nie :) Ty to umiesz mnie podsumować ;]
Ehh i wlasnie dlatego poluje na taniego laptopa ;) Zeby moc sobie w spokooju popisac w lozku :) Jestem leniwy ;)
Hehehehe :) Z tanich to s1 Acery jak cos ;-)
Pisze wlasnie z laptopa poloczony przez VNS z moim stacjonarnym :P
jak ja niecierpie programowania..wrrr…. od razu zmarszczki dostaje na sama mysl…o C++ :/
odpowiadajac na Twoje pytanie..to jestes taki Smerf-Pracus ;D
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Może wyda ci się to dziwne ale ja właśnie skończyłam pracę nad kolejnym projektem witrażyka :) Mój Misio pewnie też nie będzie skakał po sufit no ale tak czasem bywa :) Terminy nas gonią i niektórych rzeczy nie da się przeskoczyć :) ja niestety nie mogę wykonywać mojej pracy w łóżku -może i stety, bo w moim przypadku łóżko=sen niezależnie od wszystkiego zawsze usypiam :)Zaraz kładę się do łóżeczka i wtulam się w mojego Pawełka -to mój śliczny miś którego dostałam od Świętego Mikołaja po choinkę. Tylko czemu miś, a co za tym idzie Święty Mikołaj pachnie jak mój Misio ?? :)