Przesyłka od ux.pl
Właśnie odebrałem przesyłkę od firmy ux.pl. Jest to pudełko z podręcznikami oraz materiałami promocyjno - reklamowymi na tygodniowe szkolenie poświęcone Linuksowi jakie będę prowadził. Pudło było tak ciężkie, że kurier ledwo dotarł z nim do mnie na drugie piętro. Troszkę się zmęczył. A najfajniejsze było to, że odbiór przesyłki podpisywałem na jego palmtopo przypominającym urządzeniu. Żadnych papierków, czy coś. Zeskanował kod z paczki i narysowałem mu na monitorku mój podpis. Śmiesznie ;-)
A tak przy okazji to zapraszam do słuchania radia smoothjazz.com. Super się przy nim pracuje :)
10 stycznia 2007, 12:59:55
Komentarze
Oczywiście, że nie :] On jest dla uczestników szkolenia i modlę się by starczyło ich.
Podpis na monitorku?... wprost genialne… przecież to można powielić ile razy się chce… Więc jakie znaczenie ma ten podpis?
Jajcus: Takie, ze jesli dwa podpisy sa identyczne, to na 99,9(9)% sa podrobione. Grafologa tez zawsze mozna zatrudnic, ew specjaliste od kompow zeby spradzic, czy podpis jest autentyczny i/lub czy byl przerabiany.
Jajcus: za cholerę nie wiem po co ten podpis pisany a raczej rysowany rysikiem w czymś co wyglądało jak ms paint. No, ale może to ma głębszy sens… np przy następnym odbiorze paczki ich komputery porównają cyfrowo mój rysunek? :P Nie wiem :)
dość sporo tych książek…musiał się namęczyć...żeby to przynieść...uh :-)
u mnie takiego czegoś nie ma…ale mam nadzieje, że wkrótce do mnie dotrze taka technika :-)
Do mnie jak przysłali kurierem palmka ubezpieczonego na około 200 Euro to nawet nic nie podpisywałem tylko kurier sobie coś powklikał do swojego palmtopa dał paczkę i do widzenia.
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





No to rozumiem, że jeden ten podręcznik mi podrzucisz na wydział? :]