Kocham rozmawiać przez GG :]
<kamil> mam pytanko
<paszczak000> Wciśnij 1 aby ze mną pogadać, 2 aby wyjść lub # aby użyć google ;]
<kamil> :D
<kamil> 1
<paszczak000> co? ;]
<paszczak000> Zaraz skończy się limit przyznaczony na jedną osobę.
<kamil> ile chcesz za pomoc dotycząca cookie przema pod firefoxem 2?
<paszczak000> Zostało Ci 5 zdań.
<kamil> czekam na odpowiedz
<paszczak000> 3 zdania ;]
<kamil> :P
<kamil> widze ze masz dobry humor
<paszczak000> Zostało Ci jedno zdanie.
<paszczak000> Możesz dokupić limit słówa. Podać dane do przelewu?
<kamil> Odpisz :]:D
<paszczak000> Wykorzystałeś limit. Żegnam
i cisza i spokój :)
31 października 2006, 17:43:51
4 komentarze
Rozbrajający status ;]
Mój kumpel ma status na jabberze:
./niunia -lodzik -silent -all -more
Mieszka obok, więc idę zadzwonić domofonem ]:>
31 października 2006, 16:08:16
15 komentarzy
Kochana Magda :)
...po ciężkiej, nieprzespanej nocy - obudziła mnie :(
Wracam spać :)
31 października 2006, 07:45:10
Dodaj komentarz
Magda mnie zabije, ponieważ ratuję świat po nocy
Wszystkich posiadaczy skryptu phpbb by przemo zapraszam do zapoznania się z tematem: Uwaga, poważna dziura (Fix v 1.1). Dziś odkryłem dziurę i dokopałem się gdzieś na sieci powstałego również dziś exploita. Reakcja szybka, poprawka wydana raz dwa trzy i co?....
Lista złamanych forów - ludzie to są leniwi i nie łatają się :P
A czemu zostanę zabity? Bo miałem iść spać o 22 :)
31 października 2006, 00:13:23
2 komentarze
Irish :)
Nie ma to jak zasiąść sobie wieczorkiem
w ciepłym łóżeczku z laptopem, włączyć muzykę irlandzką i
rozkoszować się pięknem tego świata. Dostałem od kolegi kilka
utworków, którymi teraz się rozkoszuję. Niestety nie ma w
metatagach informacji kto jest artystą :(
Przecudnie..... a zaraz w TV będzie Jaś Fasola :)
30 października 2006, 19:35:12
7 komentarzy
Zimno + Laptop = Ciepło
Zimno mi i tyle. Skorzystałem z pomysły Gosi i położyłem sobie na kolanach laptopa a na nim zapuściłem aplikację cpuburn-in, żeby mnie ogrzał. I wiecie co? To działa. Przyjemnie ciepłe powietrze leci z laptopa
Magda poszła mi spać i jest chora :( Buu... Zatem wieczór spędzam sam. Buuu
W ostatnich dniach ciężko pracuję nad poprawą systemu portalowego. Dostaję szału z walidacją generowanego kodu i zdumiewam się nad tym, że to mimo wszystko działa :P.
30 października 2006, 17:26:15
8 komentarzy
Opisy na GG :]
Banowałem kolejną osobę na GG i zobaczyłem opis dwóch osób. Jeden nad drugim.
Kolega
RmHu5kA/Jp5PmUtoiZWiEHzZVjkKxdkTpLrSkuZWi0TA
Koleżanka
dO oBjĘć KtÓrE aKcEpTuJą Me SłaBoŚcI dO nIcH pRaGnE dO mEj MiŁoŚcI:)
Pierwszy to opis informatyka..... i nie wiem czemu do złudzenia przypomina mi opis osoby poniżej :]
28 października 2006, 21:00:33
2 komentarze
Internet Explorer 7
Właśnie go instaluję na laptopie. Ciekawe co to jest to IE :)
28 października 2006, 10:02:34
5 komentarzy
Smokin' cigarettes and watchin' Captain Kangaroo
Countin' flowers on the wall
That don't bother me at all
Playin' solitaire till dawn with a deck of fifty-one
Smokin' cigarettes and watchin' Captain Kangaroo
Now don't tell me I've nothin' to do
Dzisiaj słuchałem u kumpla ścieżki dźwiękowej z Pulp Fiction i doszedłem do wniosku, że kawałek utworu Flowers on the wall przewinął się gdzieś w jakimś śmiesznym flashu. Zasiadłem do google i odnalazłem tę animację. Oto ona: Smoke Kills. Wpadła mi w uszy i leci non - stop. AmaroK już ledwo dyszy, ale co tam. Ma grać. Zresztą jakimś dziwnym cudem muzyczka ta zachęciła mnie do nauczenia się na jutrzejsze laboratoria.
A tak wracając do ostatnich dni to miałem dość ciekawe zjawisko na parkingu przed moim blokiem. Wracałem jak zwykle od Ryby wieczorem. W domu byli już rodzice. Cały czas się tata śmiał. Spytałem o co chodzi i dowiedziałem, się sąsiadka, która mieszka dwie klatki obok zablokowała wyjazd samochodu rodziców swoim autkiem i nie ruszy się póki my nie odjedziemy. Wyjżałem przez okno i faktycznie zobaczyłem zaparkowany samochód rodziców i stojący prostopadle do niego gruchocik sąsiadki + samą sąsiadkę. Jak się okazało stała tam już koło 3 godzin i czekała aż mój tata odjedzie. No okej. Spytałem co my Jej zrobiliśmy, że jest tak wkurzona. I wiecie co? Okazało się, że to jest "jej miejsce". Nie wiem gdzie na tym parkingu są miejsca bo jest to kawał prostokątnego placu ze żwirku i każdy staje gdzie wolne. Sąsiadka tłumaczyła się tym, że ona tam zamiata i to "jej miejsce". No w sumie okej. Może i ma rację, chociaż nikt nie widział by zamiatała zwirek. Ale cóż. Pośmiałem się z tatą. Zeszlismy na dół by odjechać na inny kawałek placu, by ta biedna pani poszła sobie do domku w końcu. No, ale cóż. Nie chciała nadal odjechać i odblokować naszego auta. No cóż. Posotało nam wycofać i przejechać przez rodzielnię prądu, ale niestety tata nie umie odpalić funkcji przenikanie, więc nie dało rady. Babka zaczęła wrzeszczeć i marudzić coś tam pod nosem. Hhmmm... Komórka --> strzałka w gół --> straż miejscka --> zielona słuchawka. 10 minut potem samochód został odblokowany a pani podpisywała jakiś papierek. Mandat za blokowanie drogi wyjazdowej. Bywa.....
Tymczasem wracam do nauki :)
PS. Pozdrowienia dla Magdy :*, Patrycji, Merci i Gosi z dalekich krajów, gdzie zimno w pokojach a ciepło w kinach ;-)
26 października 2006, 20:52:26
3 komentarze
Mandriva 2007
Masakra..... siedziałem kilka godzin nad odpaleniem tego całego XGLa i nic.... Totalne zero. De facto sam XGL uruchamia się, ale nie tak jak ja chcę. Nie wiem czemu nadal nie mam aktywnej opcji z Pulpitem 3D w Centrum Sterowania. Nie wiem... Próbowałem wszystkiego. Od sterowników do ATI po zabawę z głupimi małymi pliczkami w /etc. Poddaję się.
Idę zainstalować to jeszcze raz, bo po próbach popsułem wszystko
23 października 2006, 21:36:51
11 komentarzy
Kulka - pełen aluzji wpis
Od dość dawna mam zamiar zabrać się za optymalizację sekcji <body> ale jakoś nie mam na to czasu, albo ochoty. Zresztą jeszcze nie jest tak źle. Obciążena serwera narazie sięgają okolic 30%. Zresztą tak czy siak sam z siebie stwierdzam, że wydajność rośnie z każdym dniem. W czwartki odpalam chłodzenie wodne do około 50 cykli na godzinę co daje niezłe rezultaty.
A tak przy okazji. Udostępniłem już zdjęcia i materiały z Mandriva Linux Install Party 2007 - Łódź. Jakby ktoś chciał wykończyć mi limit serwera to niech ściąga sobie fotki. Moim zdaniem było sympatycznie i mimo zmęczenia i wysiłku jaki w to z kumplami włożyliśmy, już niemożemy się doczekać kolejnego takiego spotkania.
A teraz idę oglądać Azyl... Magda prosiła.
22 października 2006, 20:48:18
Dodaj komentarz
Ziew...
Idę spać.... jutro wielki dzień. Miłej nocy joggerowcy ;-)
20 października 2006, 21:28:57
Dodaj komentarz
Wykład z telekomunikacji
Tia.... to bło coś. Naprawdę wielkie coś. Wykładowczyni to czego nie umiała to ukradła a to co umiała to stwierdziła, że powie innym razem bo i tak nie umie.
Masakra.... poziom wiedzy.... heh
12 października 2006, 11:11:38
Dodaj komentarz
airsnort? e tam;]
Ostatnio kumpel powiedział mi, że do zabaw z sieciami WiFi najlepiej korzytsać z airsnorta.... i do dziś się dziwię dlaczego szukając tego programu na google wpisałem rsnort... heh :]
09 października 2006, 17:15:00
1 komentarz
"A jednak istnieje dobra młodzież"
"A jednak istnieje dobra młodzież" - taki cytat usłyszałem dziś z ust pewnej starszej Pani i nagle odzyskałem pełnie sił
Wracałem od Magdy dość zapchanym autobusem. Byłem zmęczony i chciało mi się spać. Trudno się mówi i jechałem dalej. Kiedy chciałem wysiąść już na moim przystanku zobaczyłem starszą osobę jak się męczy z wysiadaniem z autobusu. Podszedłem... zaoferowałem pomoc. Pani się uśmiechnęła. Chwyciłem za torby i w myślach stwierdziłem - ale to ciężkie - i nie pokazując zmęczenia oboje wysiedliśmy z pojazdu. Zrobiło mi się smutno, że babuńka musi tachać te torby i spytałem czy daleko mieszka. Okazało się, że w sumie po drodze do mojego bloku, więc zaniosłem torby jej do mieszkania. Niestety nie wstąpiłem na herbatkę bo musiałem szybko wracać do domu by Magda się nie martwiła. Na koniec starsza pani pożegnała mnie ciepło.
I to by było na tyle. Siły mi wróciły i jakoś mam zabrać się za jakąś robotę :)
05 października 2006, 19:54:48
2 komentarze
Wycieczka do ZOO czyli nowa inspiracja
W sobotę byłem z Magdą i cześcią Jej rodziny (mamą,
babcią i bratem). Byłem troszkę wczęśniej, więc porobiłem kilka
zdjęć z nudów w oczekiwaniu na resztę ekipy wycieczki. Nie spóźnili
się. Poprostu byłem wcześniej. Uprzedam komentarz Magdy o
jakimkolwiek spóźnieniu z Jej strony (chociaż i tak była 2 minuty
po czasie :p). No, ale mniejsza o to. Zrobiłem kilka zdjęć
kwiatków, liści oczywiście w trybie macro, który wręcz
uwielbiam. Żałuję tylko, że mam bardzo mały obiektyw, który nie
łapie światła.
W zoo było przyjemnie. Pogoda nam dopisała i zwięrzątek
było dużo. Nie siedziały zamknięte w budynkach tylko na wybiegu. Co
prawda małych ssaków nie było, ale za to ptaszki dopisały. Nie wiem
czemu papugi mnie nie lubią, bo jak tylko zbliżyłem się do klatki z
aparatem to zaczęły piszczeć i krzyczeć na mnie..... a na innych
nie. Czy aż tak jestem brzydki? :> Pewnie coś w tym jest, bo jak
Magda robiła mi zdjęcie kazała
mi być pięknym. Trudno. A co do inspiracji. Zebrałem już dość
sporą ilość fotek i zastanawiam się nad zrobieniem jakiejś prostej
galerii co by je tam wrzucić, posortować i dać światu do oglądania.
Napisać coś samemu, czy jakiś gotowiec?
02 października 2006, 22:23:10
Dodaj komentarz




