Masło orzechowe
Kupiłem sobie masło orzechowe z nadzieją, że będzie ono dobre i
smakowało podobnie jak Nutella. No cóż - myliłem się.
Smakuje jak zmielone orzechy. No bo przecież to są zmielone
ocherzy. Ciekawe jakim cudem smakuje to innym ;-)
U Magdy wylęgły się
triopsy. Są bardzo małe i szybko pływają. Za kilka dni postaram
się o fotki. Narazie są tak małe, że ledwo je gołym okiem
widać.
A u mnie? W sumie dobrze. google w
końcu zabrało się do roboty i zaczęło indeksować moje strony. Skok
z 634 stron na ponad 27 tyś. Projekt sysinfo powoli się rozwija.
Dorobiło się nawet XMLa i małego parsera.

29 sierpnia 2006, 09:32:17
9 komentarzy
The Shadows
Po tylu latach ciszy dziś znowu słucham sobie: Cliff Richards & The Shadows - Apache 1958. Łezka się w oku kręci :(
26 sierpnia 2006, 11:11:35
Dodaj komentarz
Tramwaje łódzkie św. Dominika ;-)
Będąc w Gdańsku na JARMARKU ŚW. DOMINIKA
2006zakupiłem kilka drobiazgów jakie zagościły w moim pokoiku.
Jedną z nich jest kardridż zawierający 168 gier. Kupiłem go
ponieważ zawiera on moją ulubioną grę Contra oraz jest to
pierwszy kardridż jaki miałem w zestawie. Ma troszkę inną
(ciemniejszą) obudowę, ale git.
Kolejną rzeczą jaką kupiłem był zestaw kart telefonicznych do mojej
dość sporej kolekcji. Brakowało mi kilku kart z tramwajami
łódzkimi. Teraz mam wszystkie.

Z innych ciekawszych rzeczy jakie kupiłem to kubek - termos. Bardzo fajna sprawa, szczególnie jak się nie ma czasu na picie kawy w domku i się pędzi do tramwaju. Na jarmarku było wiele innych ciekawych rzeczy, ale Magda nie pozwalała mi ich kupować. Buu.... :]
23 sierpnia 2006, 16:46:36
1 komentarz
Wróciłem!
Haha......
Wróciłem własnie z nad morza i jestem szczęśliwy. Koniec tej
głupiej plaży. Fotki next time jak wezmę od Magdy aparat
;-)
22 sierpnia 2006, 23:56:37
Dodaj komentarz
Czas aktualizować joggera
No właśnie, już miałam do Ciebie pisać, że nuuuuuda. Bo jak już się pisze pamiętnik internetowy to się PISZE;)))
Czyżby ludzie czytali mój pamiętnik? Ojej. Aż się miło robi.Jaki tam pamiętnik. To zwykły raczej terminarz, który odlicza czas wstecz.
P.S.No widzisz, Ty oswajasz się z Windowsem, a ja z LinuKSem :)
Oj tak. Windows jest trundy. Nie ma co. Nie umiem z tego korzystać. Trudne to jest. Naprawdę. Gdyby nie kanapki Magdy codziennie rano (szkoda, ze to ja je kupuję) to bym zdechł. Zresztą... siedzę teraz sam w domciu. Magda idzie na jakąś imprezę z koleżankami.. Nie zabrała mnie i nawet nie zaprosiła ;( Pewnie bym odmówił, ale jakieś zasady muszą być :] Ja Ją wszędzie zapraszam. A z ciekawostek. Spytajcie się Magdy jak można popsuć moją ulubioną koszulkę paskiem od spodni :| Ano można. Nie wiem jak to zrobiła ale jakoś zaczepiło się i rozdarło........... ;] Siet.
09 sierpnia 2006, 17:16:08
2 komentarze
paszczak000 <--> VNC <--> kione
Czas zawładnąć komputerem Magdy :D Nie ma to jak VNC ;-)
09 sierpnia 2006, 15:24:06
9 komentarzy
Pada deszcz a integer nie jest long
Troszkę dziwny tytuł, ale to chyba tylko ja rozumiem no i może Magda. Zresztą sama mnie zmusiła do napisania tej notki. Jak stwierdziła dawno nic nie pisałem i nie ma co czytać. No cóż... bywa :]
Kolejny już dzień jeżdżę do Magdy i piszę program dla Windowsa XP. U siebie w domu nie mam naszczęście produktów firmy Miscrosoft. Korzytsam sobie z Dev-C++ 5 (currently beta) i jakoś mi idzie to programowanie. Co prawda za bardzo nie rozumiem jak działa Windows i jest mi trudno cokolwiek zrobić, ale Magda służy pomocą podając pyszne kanapki na śniadanie. Jakoś to idzie...
A tradycyjnie wracając do domu lapie mnie deszcz. Przez ostatnie dni nie było to tak denerwujące jak dziś. Obładowany bagażami na wyjazd nad morze złapała mnie ulewa... W jednej ręce torba, w drugiej torba a gdzieś w nich parasolka.
Ostatnio również rozglądam się za jakimś UPSem.
09 sierpnia 2006, 14:46:47
2 komentarze





