Wieczór z Open Source
Studenckie Koło Naukowe Systemów Operacyjnych działające w Wyższej Szkole Informatyki w Łodzi oraz Łódzka Grupa Użytkowników Linuksa zapraszają na drugie spotkanie z cyklu Wieczór z Open Source, która odbędzie się 16 czerwca 2006.
Rozwiązania Open Source zdobywają rosnącą popularność. Nauczanie i przybliżanie ludzi do tej alternatywy staje się coraz bardziej uzasadnione. Wychodząc naprzeciw zainteresowaniu tą tematyką organizujemy coroczne spotkanie. Pragniemy w ten sposób zachęcić większą rzeszę ludzi do korzystania z darmowych i częstokroć lepszych rozwiązań. Konferencja jest przeznaczona dla wszystkich, którzy chcą posłuchać czegoś o Open Source. Poruszane tematy będą zarównono dla początkujących jak i zaawansowanych.
Na konferencji postaramy się przybliżyć Państwu czym jest CAcert i czym się zajmuje, jak stać się jednym z Assurerów CAcert-u. Dla ludzi chcących pogłębić swoją wiedzę na temat Mainframe'ów będziemy mieli specjalną niespodziankę. Dużo ciekawych nowinek i rozwiązań software'owo - hardware'owych. Dla zainteresowanych technologiami VoIP przedstawimy wykład poświęcony Asteriskowi. Również swoją osobą zaszczyci nas pracownik popularnego serwisu aukcyjnego by opowiedzieć o LAMPach :).
Biorąc pod uwagę ekstremalne warunki temperaturowe, panujące na poprzednim Wieczorze, planujemy akcję kontrolowanego testu basenu WSInf ciałami uczestników meetingu. Więcej informacji na: wos.skn.wsinf.edu.pl
30 maja 2006, 17:14:11
Dodaj komentarz
Pierwsza komunia święta
Dzisiaj byłemna "Pierwszej komuni świętej" u synka mojej
chrzestnej. Powiem, że mimo oporów nie żałowałem, że tam
pojechałem. W kościele, organista uroczył mnie piękną grą utworu
"Put me down" - The Cranberries oraz "Golden Heart" - Mark
Knoplfer.
Potem tradycyjny rosół a kto chciał to jeszcze flaczki... mniam
mniam.... i do tego kurczaki, schabowe i inne cuda. Było co jeść...
a ciasto? Już nawet nie mam ochoty o tym pisać bo jestem tak
najedzony. W między czasie grałem sobie na komputerze w Heroes 3.
Stare dobre czasy powróciły. Z "komunistą" podbiliśµy dwie mapy a
potem zmieniliśmy grę.
Szkoda tylko, że dziś nie spotkałem się z Leną. Niestety musi się
uczyć na hmm.... mega kolosa a ja Jej w tym pomagam siedzą
cicho na jabberze, gg, tlenie i tak dalej. Co prawda męczę Ją
sygnałkami bo jestem strasznie tęskliwą osobą.
28 maja 2006, 18:33:03
3 komentarze
Serwerownia mojego ISP
Dziś miałem zaszczyt gościć w serwerowni mojego ISP. Świetna sprawa :) Klimatyzacja, pełno wentylatorów, kabli, szumu, szaf z serwerami i jeden niepozorny monitor LCD a obok klawiatura do zarządzania tym wszystkim. Zrobiło to na mnie duże wrażenie tym bardziej, że sam pomagałem w montowaniu jednego nowego serwera. Krok po kroku. Od otworzenia szafy poprzez montaż szyn aż do wsunięcia serwera w szafę i jego konfiguracji. Było miło i przyjemnie. Ale z całej tej zabawy spodobał mi się klimatyzator ;D Przyjemnie chłodził :D
26 maja 2006, 19:00:52
Dodaj komentarz
:) --> :(
Kamil: Magda, masz fajny ryjek :)
a teraz zostaje płacz....
25 maja 2006, 23:05:11
1 komentarz
Maga prawdę Ci powie :)
<kione> lolek:)
<kione> ale masz humorek:)
<paszczak000> No. Jestem szczęśliwy :)
<kione> ciesze sie:)
<kione> jak to mowia z Toba jest super ale bez Ciebie jeszcze
lepiej:)
<kione> dzien bezemnie i odrazu mis szczesliwy:D
<paszczak000> hahaha :d
Tak wyglądała rozmowa z Magdą po tym jak do Niej zadzowniłem i powiedziałem, że ją mocno kocham. Ach te kobiety :]
21 maja 2006, 22:32:43
Dodaj komentarz
Spotkanie, Magda, Zoo, Forum
Taka mieszanina słów a ile sczęścia potrafi we mnie wzbudzić.
Wczoraj byłem na spotkaniu Łódzkiej Grupy Użytkowników Linuksa.
Chcemy grupę jakoś reaktywować i zacząć prowadzić wykłady oraz
konferencje. Póki co rozkręcamy forum internetowe oraz
zapraszamy chętne osoby do poprowadzenia jakiegoś wykładu. Każdy
jest mile widziany :)
To było wczoraj... a dziś? A dziś spotkałem się z Magdą i poszliśmy
do zoo. Super! Wszytkie zwierzaki w zoo uprawiały sex :D Czy to
wiosna czy jak? :)
20 maja 2006, 21:46:31
1 komentarz
jaccu cap pariri karilolla
jaccu cap pariri karilolla tik karilillan tic tandulla dipidapidolla rup padirubira kurigan gukkaja kibikan gu a ratcatica jaribidabidilla barictandillan dellando abaripadda paripbari paribiribiristen dellando jabarilla stella dej jalo arabarabarawa duwjowu parista lilla stellan dobeda kedagedage dudu dej jalo i co więcej tu napisać? :P Nowy trend ;]
18 maja 2006, 20:57:45
2 komentarze
MasterMind
Właśnie skończyłem pisać grę MasterMind pod konsolę dla Linuksa.
Niby ma być to tylko na zaliczenie, ale spodobało mi się to i
zacznę chyba pisać inne ciekawe gry na konsolę dla Linuksa. No bo w
co można pograć na konsoli jak nie w MasterMinda.... (za chwile
skrzyczą mnie zwolennicy innych gier konsolowych).

Źródła zapewne opublikuję jak będę miał na to czas bo póki co
zbieram się na pocztę po rózne paczki oraz wysłać kilka listów
poleconych po czym zaraz pędzę odebrać Magdę z uczelni. Zatem adios
:)
18 maja 2006, 16:10:58
1 komentarz
Deszcz
Deszcz to
takie ciekawe zjawisko pogodowe, które lubi zmoczyć userów
przemieszczających się bez zabezpieczeń po dworzu. A szczerze
powiedziawszy to i tych zabezpieczonych nie szczędzi. Pojechałem
dzisiaj po Magdę na Uniwersytet z zapasem parasolek oraz ciepłą
bluzą by moja Mała nie zmarzła i nie zmokła. I co? Nie zmarła, nie
zmokła a nawet dostała kanapeczkę :)
A zgadnijcie komu się oberwało? No oczywiście mnie :D Ale to w
drodze powrotnej. Odstawiłem suchą Magdę do domku i sam dzielnie
ruszyłem przez deszcz do własnego domu. I co? I rozpadało się
mocniej, samochody chlałapy...... i dalej nie ma co pisać. Ważne,
że Magda jest cała :) :*
16 maja 2006, 21:13:48
Dodaj komentarz
I po konferencji...
Konferencja
skończyła się wczoraj... Szkoda, ponieważ atmosfera była bardzo
rodzinna. Bawiłem się lepiej lub podobnie jak na FreeConie. Przyjechali koledzy z
Warszawy, których poznałem właśnie na konferencji we Wrocławiu.
Siedzieliśmy razem przy jednym stoliku i potwierdzaliśmy tożsamość
osób, które chciały mieć certyfikat wystawiony przez CAcert.org. W wolnych chwilach
rozmawiałem przez komórkę z Magdą lub posilałem się kanapkami,
pizzą i ciasteczkami. Jedzonka było dużo.. i było ono pyszne. A
prelegenci? Wykładu mgr Jana Fijałkowskiego nigdy nie zapomnę.
Więcej takich osób w świecie Open Source a świat stanie się piękny
i zabawny. Pod koniec wykładów odwiedziła mnie Magda.
Posiedzieliśmy razem już na kameralnej części imprezy, gdzie
zostali nieliczni by porozmawiać na każdy temat. Od systemów
operacyjnych do polityki.... romowa trwała w miłej atmosferze,
czego brakuje mi na konferencjach, na które jeżdżę.
A tutaj są zdjęcia!
13 maja 2006, 19:53:20
5 komentarzy
Z C++ do PHP
Ostatnio chcę napisać program, który będzie przesyłał dane do zdalnego skryptu PHP (metodą POST) umieszonego na serwerze. Nie wiem jak napisać komunikację programu ze skryptem. Słyszałem o napisaniu komunikacji poprzez sockety, bibliotekę http... ale nie mogę doszukać się nigdzie przykładów. Nie chcę bawić się w wywołanie np wgeta czy curl albo lynxka co wejdzie w linka i metodą GET prześle dane.... Ma ktoś pomysł?
10 maja 2006, 19:39:28
4 komentarze
Autograf od Dziennika Internautów
Wczoraj spotkałem się z jedną z redaktorek DI - Renatą Bielecką i poprosiłem Ją o autograf. Oto on:

Kolejna wspaniała pamątka do mojej kolekcji różnych dziwnych rzeczy.
10 maja 2006, 07:12:24
3 komentarze
Weekend z Kione
Cały weekend spędziłem z Magdą w Jej domku. Przyjechałem do Niej w sobotę koło południa i
niedawno wróciłem do mojego domku. Weekend spędziłem miło. Wypocząłem na łóżeczku oglądając filmy i
zajadając się tym co mi Magda ugotowała. Było pyszne.
Mimo iż miałem wiele pracy nie myślałem o tym. Magda starannie mnie wyganiała od komputera bym nie
myślał o pracy tylko o Niej. Udawało się Jej i dlatego spędziłem większość czasu w łóżeczku czując
się jak król.
Dzisiaj pojechaliśmy razem spotkać się na giełdzie komputerowej z moją koleżanką. Musiałem spytać
się o kilka rzeczy. Po spotkaniu musiałem jechać do domu zając się swoją pracą i nauką a Magda
pojechała się uczyć i gotować obiadek.
07 maja 2006, 18:24:23
Dodaj komentarz
LLUGowe spotkanie
Po kolejnym spotkaniu piwowym LLUGa wróciłem jak zwykle szczęśliwy. Kolejne nowe osoby do listy
kontaktów zostały dodane, a wrażanie zapamiętane. Miło się rozmawiało i debatowało. Teraz czas na
coś więszkego :)
Tak czy siak... pora już spać. Przeniosłem jedno duże forum na nny serwer i jestem zmęczony. Pa pa
Nocni Joggerowcy.
06 maja 2006, 03:01:27
1 komentarz
CAcert.org - Darmowe cyfrowe certyfikaty!

Głównym celem CAcert's jest promowanie świadomości i edukacji dotyczącej zabezpieczeń
komputerowych poprzez użycie szyfrowania - głównie standardów rodziny X.509. Skompilowaliśmy
dokument document baseca, który zawiera pomocne wskazówki
dotyczące ustawień szyfrowania w popularnym oprogramowaniu i podstawowe informacje na temat
infrastruktury kluczy publicznych [Public Key Infrastructures] - PKI. Dla entuzjastów chcących
spróbować zająć się tym, mamy łatwy sposób do dostania certyfikatów, których możesz użyć razem ze
swoim programem e-mailowym. Możesz nie tylko szyfrować ale i udowodnić swoim kolegom i rodzinie, że
twoje e-maile rzeczywiście pochodzą od Ciebie.
Dla administratorów szukających ochrony dla swoich usług, zapewniamy certyfikaty host i wild card,
które możesz wydać niemal natychmiastowo. Możesz użyć ich nie tylko do ochrony stron internetowych
ale również do ochrony połączeń POP3, SMTP i IMAP. W odróżnieniu do innych organizacji
certyfikujących, nie ograniczamy mocy certyfikatów czy sposobu użytkowania wild card certificates.
Każdy powinien mieć prawo do zabezpieczenia i ochrony swojej prywatności, nie tylko ci którzy chcą
zakładać strony ecommerce.
Jeżeli bardzo poważnie podchodzisz do szyfrowania, możesz dołączyć do CAcert`s Assurance Programme i sieci zaufania (Web of Trust). To
pozwala na zweryfikowanie Twojej osoby abyś mógł czerpać dodatkowe kożyści, włączając w to
przedłużony czas działania certyfikatów i możliwość dołączenia twojego imienia na certyfikatach
e-mailowych.
Czytaj więcej....
04 maja 2006, 18:13:04
3 komentarze
Za to kocham mój komputer :)
Pracował komputer 10 dni. Pociągnąłem kabel od klawiatury i nie wiem czemu, ale zrobiło się spięcie...... bum i tylko napis na monitorze No Signal. Wstałem. Wyłączyłem listwę zasilającą.... włączyłem i komputer działa jak nigdy nic :)
03 maja 2006, 21:44:05
Dodaj komentarz
Pierwsze koła za płoty...
...i to był błąd. Czuję się padnięty. Całą zimę się nie jeździło na rowerze to teraz dojadz do Magdy i spowrotem mnie zmasakrował. Czuję resztki sił..... Źle się czuję. Ja nie wiem. Czy to przez święta, czy sex mnie rozleniwił. Ale robi się ciepło to się rozruszam :)
ale tyłek do siodełka to już boli maksymalnie. Czas zacząć trenować
;]
02 maja 2006, 20:56:51
Dodaj komentarz




