Dieta, ach dieta, koniec z hutrem czas na detal...
Wczoraj zaprosiłem do siebie Magdę. Wcześniej pojechałem do Geanta zrobić zakupy by zrobić coś
na deserek jak Wypłoszek przyjedzie. Google.pl jak zwykle
pomogło wyszukać jakiś przepis na ciasto. Zasiadłem do kompilacji ciasta... piekło się szybko i
praktycznie wyjąłem je z piekarnika jak Magda przyszła. Włączyliśmy filmik "Kurczak Mały".
Przyniosłem ciasto by poczęstować....... i......
+ Nie. Dziękuję. Jestem na diecie...
Nigdy już Jej nie będę gotował i piekł ciast :]
30 kwietnia 2006, 10:29:54
Komentarze
Można, ale kobiety jak się odchudzają to są uparte i wredne. Poddałem się i nie gotuję już :]
a mnie naszło na pizzę, ale sklepy już pozamykane i nie bardzo mam jak teraz zrobić :P
swoją drogą to też chyba przerzucę się na dietę ;-)
kolejny........ ;] Nie dam Wam mego ciasta!
to nie powiem ze ja tez sie odchudzam?
a zostało jeszcze cos? :) można trochę skubnąć? :D
Tak :]
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





ermm... *pac* - rozumiem, że ponowiłeś propozycję tłumacząc "dlaczego absolutnie chce skosztować i skosztuje tego ciasta" ?
Nadwyżki pokarmu można łatwo spalić...