Informatyk, podróżnik, fotograf

Informatyczne podejście do życia w obrazkach, kolorach i dźwiękach

Kamil Porembiński

I po FreeCONie :)

Przyjazd do Wrocławia rozpoczął się od spotkania z moim kolegą "Kubusiem" (qbs) z forum przemo.org. Było strasznie sympatycznie :D. Śmiechu co nie miara i rozmawianie przez całą noc o skrypcie phpBB by przemo. Oj! Ile my mieliśmy pomysłów. Warto było osobiście spotkać się z qbsem. Jest to trzecia osoba z ModTeam oraz SupportTeam jaką osobiście poznałem. Cieszę się z tego bardzo. :)

z kubusiem
Od lewej: Wolan, p01ss0n, paszczak000, Vash, qbs a na samym dole 50k07


Wieczorkiem a może w nocy wyskoczyliśmy na miasto by pozwiedzać. Nie wiem, która to była godzina i szczerze mnie to mało interesowało, ale było cudownie. Zresztą sam widok Wrocławia nocą jest oszałamiający. Jeszcze tak piękny jest chyba tylko Kraków. Szkoda, że Łódź nie jest tak piękna. Może kiedyś się to zmieni.

fontanna
Zdjęcie przy fontannie na Starym Rynku


Jakby nie było trzebabyło wstać (wstali Ci co spali, ja nie spałem prawie przez cały wyjazd) i ruszyć się na miejsce konferencji. Nie było w sumie tak daleko od miejsca, w którym nocowałem, ale jak się okazało roboty drogowe, rozkopane ulice i problemy z MPK dały we znaki w dotarciu na miejsce. A co to było za miejsce? Była to Politechnika Wrocławska. Budynek oczarował mnie swoim ogromem a sala konferencyjna pięknem:

sala
Sala konferencyjna.


Fotele były miękkie i Ci, który byli zmęczeni wiecznym imprezowaniem po mieście lub znudzeni wykładami smacznie sobie spali na tych fotelech. Naprawdę były wygodne. Treść samych wykładów była bardzo IMHO interesująca. Najbardziej zaciekawiły mnie zabawy z iPODem, sztuki walki laptopem i klawiaturą, oraz Perl. Co tu więcej mówić. Jak na pierwszą tego typu imprezę organizatorzy naprawdę się postarali. Ciasteczka na przerwach kawowych były pyszne a obiadki domowe zwalały z nóg :). Nie będę pisał o treści wykładów bo po co? Tych, których nie było niech żałują. Atmosfera była cudna. Koło 21:00 zebraliśmy się wszyscy na Starym Rynku i ruszyliśmy do pubów.

imprezka
Linux - Don t fear the Penguins


Super! Cały tłum Open Sourceowów. Do zobaczenia następym razem! :)

ikonka 24 kwietnia 2006, 11:29:08

Komentarze

Bartini, 24 kwietnia 2006, 13:20:31

We Wrocławiu nie ma "Starego Rynku", jest po prostu Rynek ;)

Azrael Nightwalker, 24 kwietnia 2006, 15:09:43

Ja też tam byłem :)
Relacja wkrótce ;)

Paszczak000, 24 kwietnia 2006, 15:49:34

No to ładnie :) Wiele osób było :) Być może się widzieliśmy nawet :D

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
Składnia Textile Lite jest włączona.

Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group

Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0