Królewna powiedziała: "Bo tak!" i on nie miał nic do gadania....
09 marca 2006, 20:02:39
Komentarze
Tyle to i ja wiem... ale czasem naprawdę chcę komuś pomóc. Pokazać prawdę, przekonać do dobrego postępowania, zobaczenia jaka jest prawda... i co? Foch i pa. Koniec rozmowy.
Trzeba wyczuć dobry moment i wmówić coś na siłę. Wtedy też będzie 'foch i pa', ale sobie przemyśli twoje słowa.
E tam :) Rekurencyjnie sprawdzałem każde momenty - nie działa. Człowiek zapatrzony w siebie, własne poglądy - "Ja i Mój Świat" raczej nie przemyśli Twoich słów. A szkoda...
Cóż, niektórzy mają swój świat i swoje zabawki...
Dokładnie. I pytam się jak z takimi gadać :D
Kupić takie same zabawki :P
Zawsze jakieś wyjście.... ale nie skuteczne w moim przypadku. Gdy ja staję się taką samoą osobą jak rozmówca, sprawa się komplikuje. Obrywa mi się, za to, że jestem podłym człowiekiem i mam swoje zabaki :)
Pokręcone.
PS. Jakby ktoś chciał się żenić to póki co odradzam :) :P <-- Za to też może mi się oberwać w przyszłości :)
bo tak ;]
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Poziom elokwencji takich osób, jest na tyle niski, że nie potrafią przekazać swojej argumentacji. Albo zwyczajnie nie mają pojęcia o czym mówią.