...no kończcie flaszkę i do domu...
Tytuł chyba nie ma nic wspólnego z treścią tego wpisu. A może ma? Upić się i zapomnieć na jakiś czas? Nie, to nie w moim stylu. No cóż. Jest mi smutno. Chciałem się dziś spotkać z Magda, ale się to nie uda. Jutro może się spotkamy, ale w to wątpie. Planowałem mieć czas dzisiaj... Jak zwykle nie wyszło. W sumie się nie dziwię. Wczoraj miała smutny i cięzki dzień.
Myślałem, że tego uniknę przez następne kilka lat, ale widać muszę zrobić modernizację komputera a raczej obudowy i systemu chłodzenia. Wczoraj po 30 dniach pełnego obciążenia system powiedział, że jest mu za gorąco i się poddał. Wentylator na procesorze dość mocno już buczy. Wyłączyłem komputer na jakiś czas tracąc ładny uptime. Przeczyściłem i jakoś działa. Piszę jakoś bo wentylator na chipsecie jest zatarty. Ciekawe jak długo to pociągnie. Czas zbierać na nowe chłodzenie.
Myślałem, że tego uniknę przez następne kilka lat, ale widać muszę zrobić modernizację komputera a raczej obudowy i systemu chłodzenia. Wczoraj po 30 dniach pełnego obciążenia system powiedział, że jest mu za gorąco i się poddał. Wentylator na procesorze dość mocno już buczy. Wyłączyłem komputer na jakiś czas tracąc ładny uptime. Przeczyściłem i jakoś działa. Piszę jakoś bo wentylator na chipsecie jest zatarty. Ciekawe jak długo to pociągnie. Czas zbierać na nowe chłodzenie.
04 lutego 2006, 10:53:50
Komentarze
Składnia Textile Lite jest włączona.Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0




