Zrozumieć dziewczynę...
...a naprawdę starałem się zrozumieć. I co? I nic z tego nie wszyło, bo cokolwiek zrobisz jest źle. Chcesz pomoc to usłyszysz, że ja nie prosiłam o pomoc, a jak nie pomożesz to będzie awantura, że innym pomagasz a mnie nie możesz. A niedaj Boże zapytać co co Jej chodzi. Możesz szykować już walizki i iść na ulicę mieszkać. Jaka rada? Bądź... poprosu bądź.
Więc będę... poporstu będę...
Więc będę... poporstu będę...
25 grudnia 2005, 23:26:31
Komentarze
Składnia Textile Lite jest włączona.Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0




