Internet to coś więcej niż nowinka technologiczna.
Ja jakieś dwa lata temu poznałem Patrycję. Znaliśmy się tylko przez Internet. Długie rozmowy na Gadu - Gadu czy jednym na jednym większym forum Internetowym. Do dzisiaj utrzymujemy ze sobą kontakt a nawet się spotykamy. Odległość nie ma znaczenia. Patrycja jest dla mnie wspaniałą przyjaciółką jakiej naprawdę można pozazdrościć. Rozume moje problemy i zawsze stara się mi pomóc. Niegdyś oboje niewierzyliśmy w przyjaźń między kobietą i męższczyzną... a jednak to się stało. Jesteśmy dla siebie przyajciółmi... takimi prawdziwymi. W moje imieniny Patrycja napisała mi takie życzenia przez, które uroniłem łzy. Były to Jej szczere przemyślenia, zdania, słowa, które płynęły ze środka a nie kopiowane z serwisów tandetne wierszyki. Móc przeczytać ile znaczy dla Niej moja przyjaźń... czytać marzenia, które mają mi się spełnić. Były one piękne. Dziękuję Ci Patrycjo za to, że jesteśmy przyjaciółmi.
20 lipca 2005, 17:49:29
Komentarze
wzruszające
i do tego prawdziwe. A ja chyba jestem najszczęśliwszą odobą pod Słońcem :)
"w czepku"urodzony :)
No bez przesady. Początki mego żywota nie były takie łatwe. Doigrałem się takiej szczęśliwej miłości i przyjaźni po 18 latach :P
widocznie zasłużenie :)
musisz mieć to coś w sobie
podoba mi się jak napisała Patrycja,
możesz być z siebie dumny-szczęściarzu :)
Czy ja wiem? Ja tylko Patrycji powiedziałem to i owo. Każdy mógł Jej to powiedzieć. A Magda zlitowała się nad zmęczonymi mymy oczkami i mnie przytuliła. Ja nic nie zrobiłem. Ja tylko klikam :D
właśnie! ty masz chyba bardzo duze szczescie. bo przeciez masz mnie! heh ;] [ta moja skromnosc..]
wielki buziak ci sie nalezy :)
samo z siebie nic nie powstaje,musiałeś sobie czymś zasłuzyć u Magdaleny :)widocznie było coś w tych zmęczonych oczętach ;)
Zlitowała się i tyle. Ja tylko kilkałem :) Sam nie wiem. Zmęczony byłem. Konfigurowałem system w sylwestra i sie położyłem na Jej ramieniu. Nie wygoniła mnie. Zostalismy razem do końca.. aż do teraz :)
jak w romantycznym opowiadaniu,aż mi żal i zazdrość się pojawiła,takich jak TY to szukać trzeba ze świeczką :)
Eeee..... Przesada. Takich jest więcej. Siedzą i zasypiają nad klawiatura i tyle. Nie szuka się ich po imprezach, ale po mieszkaniach nad klawiaturą :) Romantyczne opowiadanie - coś jak telenowela ;)
to zacznę zapraszać "fachowców komputerowych",bo sama przesiaduję dużo przy komputerze,ale nie znam się na tym ;)może jakiś książe zagości? hihihi
Ja już zajęty przez Magdę ;) Ale znajdzie się pewnie jakiś książe :)
mam tylko jeszcze pytanko Twoje cechy charakteru są wrodzone czy nabyte ;)
wrodzone. tak mi sie wydaje. zawsze taki byłem.
oby tak zostało i przekazuj potomnym :)miło spotkać kogoś wartościowego w tym wirtualnym świecie :)szczęściarzu :)
potomnym? za 6 lat dopiero :)
to nieistotne za ile lat,ważne co :)
dwójka dzieci. Magda obiecywała :)
;) skromnie,ale najważniejsze aby zdrowe były i podobne charaktery do Waszych miały :)przynajmniej nadzieja wzrasta na "leprze jutro" ;)
zobacz, pozadnego czlowiek kolezanka z ciebie robi..
nie robę Magdo, ale intuicja mi tak podpowiada ;)
PS. To pisała Patrycja. Magda leży w łóżku z chorym oczkiem. W sumie ja też tam powinienem być, ale siedze przy kompie i robię kopie serwera. ehh. ;]
nie zwróciłam uwagi,kto? i tak jestem zafascynowana Twoją postawą i osobowością :)a Magdzi duzo zdrówka i powodzenia -trzymam kciuki za wyniki :)
Dziękuję. :) Jak chcesz to możemy sobie pogadać bo robienie kopii serwera jest nudne. http://paszczak.camels.aplus.pl/kontakt.html
Aktualie GG mi działa bo chrome.pl padło i nie mam jabbera :(
no nie jestem pewna, a własciwie brak mi odwagi cywilnej:)
Więc grzecznie zapraszam :) Nie sposób odmówić teraz :)
:) fak nie sposób
fakt*
czekam więc :)
nie bój sie go, az taki straszny nie jest na jakiego wyglada :]
a moze zaprosimy kolezanke na forum? :)
juz sie zamykam :]
:) Patrycjo taka bojaźliwa nie jestem ;)
A można zaprosić :) www.thecamels.org/forum/ :)
To jak z tym gg? :)
wolę gg,na forum nie bywam :)nie wiem jak się zachować ;)
4771869
Na forumm? tak samo jak tutaj :) Zapraszamy do nas. Ja już Cię lubię :)
chodz do nas! ja tez cie lubie :]
i dostaliście mnie Łodzianie :)
ja nie jestem z łodzi..
Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0





Kazałeś mi przeczytać drugą czesc notki- przeczytalam całą oczywiscie :]
Wiesz.. nawet gdybyś mieszkał na drugim końcu Polski- wsiadłabym w pociąg. Bo takiego przyjaciela mieć, to najwazniejsze co mozna miec.. nigdy nie wierzylam w taka przyjazn. Uwierzylam, dzieki Tobie. I to nie Ty powinienes mi dziekowac, tylko ja tobie. Nie bede pisac za co- bo sam najlepiej wiesz.. A co do zyczen- nigdy nie pomyslalam, ze bedziesz przeze mnie plakal :]
Dziekuje, ze jestes..