Jestem de beściak bezsenny :]
Nie śpię od piątku i nie wiem jak ja to robię. Wstałem w piątekrano. Potem wykłądy w nocy o Linuksie aż do soboty. Wróciłem na swoje osiedle i poszedłem z kumplem i jego psem na spacer. Wróciłem do domu, zjadłem śniadanie, obiad czy to kolację. Sam nie wiem co to byłobo było to już w nocy albo nad ranem. Potem szybka kąpiel i wyjazd na działkę do mojej dziewczyny. Spędziłem tam całą sobotę. Wróciłem do Łodzi koło 22 i od tamtej pory siedzę u kumpla przy kompie. Najpierw oglądaliśmy film, ale zasnął w połowie, więc ja siedzę i klepę w klawiaturkę. Cały czas myślę o moim Wypłoszku kochanym :*
Zobaczymy, czy przeżyję niedzielę bez snu... czy Wypłoszek mnie nie ochrzani za to, że tyle nie śpię....
Zobaczymy, czy przeżyję niedzielę bez snu... czy Wypłoszek mnie nie ochrzani za to, że tyle nie śpię....
26 czerwca 2005, 05:05:50
Komentarze
Składnia Textile Lite jest włączona.Powered by Jogger. Copyright © 2002-2003 Justin Mecham & JabberPL Group
Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0




